REKLAMA
 
 
 
 
 

Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

mix

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • mix

    – Dlaczego zespół napięcia przedmiesiączkowego
    nazywa się zespołem napięcia przedmiesiączkowego?
    – Bo nazwa „choroba wściekłych krów” jest zarezerwowana dla innej jednostki chorobowej.


    Idzie Jasio z ojcem na spacer. Nagle ojciec potyka się i mówi pod
    nosem:"k***a".
    - Co powiedziałeś tatusiu - pyta Jasio.
    - Aaaa... powiedziałem.... "duduś" - odpowiada ojciec.
    - tatusiu, a co to jest duduś
    - Aaa, wiesz synku duduś to takie zwierzątko
    - Tato, a jak on wygląda?
    - A, ma takie rączki i nóżki....
    - Tatusiu, a cojedzą dudusie?
    - Mmm. Jedzą warzywa owoce....
    - A tato, a czy dudusie mają dzieci?
    - Noo, tak
    - To znaczy, że dudusie się rozmnażają?
    - Tak
    - A jak się nazywają dzieci dudusia?
    - Eee...dudusiątka.
    - A jak wyglądają dudusiątka?
    - Też mają rączki i nóżki.... tak samo jak dorosłe
    - A co jedzą dudusiątka?
    - Eeee..... mleczko piją...
    - Tato, a gdzie mieszkają dudusie?
    - k***a!!!! POWIEDZIAŁEM k***a!!!!!!!


    Szefów dzielimy na 5 grup:
    1. Pedałów.
    2. Superpedałów.
    3. Antypedałów.
    4. Pedałów-magików.
    5. Pedałów-pirotechników.
    Dlaczego ?
    Szef pedał mówi: "Ja Cię Kowalski wy*******ę..."
    Szef superpedał mówi: "Ja Was wszystkich wy*******ę".
    Szef antypedał mówi: "Ja się Kowalski z Tobą *******ić nie będę!"
    Szef pedał-magik mówi: "Ja Cię Kowalski tak wy*******ę, że ty nawet nie zauważysz kiedy"
    Szef pedał-pirotechnik mówi: "Ja Cię Kowalski wy*******ę z hukiem".
    P.S.
    Jest jeszcze Szef pedał-McGyver: "Ja Was Kowalski wy*******ę ! w kosmos gołymi rękami..."


    Przychodzi murzyn do warzywniaka i pokazuje na banany.
    - Co to jest? - pyta
    - To są banany - odpowiada sprzedawca
    - U nas to są taaaaaakie banany!
    Potem pokazuje na pomarańcze i tak samo pyta się. Sprzedawca odpowiada, a on na to że u nas to są taaaaaakie pomarańcze. Sprzedawca lekko wk******y patrzy na murzyna, po czym znowu murzyn pyta się.
    - Co to jest? I pokazuje na morele.
    Sprzedawca już mocno wkurzony odpowiada, a murzyn wyśmiewa go i pokazuje, że u niego są taaaaaakie morele. Po czym pokazuje na arbuza i pyta się.
    - Co to jest?
    A sprzedawca na to:
    - A to jest polski, pier***ony, zielony groszek!


    Idzie sobie ulicą dziewczyna z lodem. Podchodzi do niej chłopak:
    - Nie chciałbym Cię urazić, ani nie chciałbym, żebyś mnie źle zrozumiała, ale chciałbym, żebyś mi dała polizać.
    - ... ???!!! - ale wyciąga w kierunku chłopaka rękę z lodem.
    - Wiedziałem, że mnie źle zrozumiesz


    Polski minister udał się w oficjalną podróż do Francji.
    Jednym z punktów wizyty była kolacja u francuskiego odpowiednika.
    Widząc jego wspaniałą willę, z obrazami wielkich mistrzów na ścianach,
    pyta się, jak on zapewnia sobie taki poziom życia ze skromnej pensji
    urzędnika Republiki. Francuz zaprasza go do okna:
    - Widzi pan tam autostradę?
    - Tak.
    - Ona kosztowała 20 miliardów franków, firma wypisała fakturę na 25, a
    róznicę przekazała mi.
    Dwa lata pózniej minister francuski udaje się do Polski i odwiedza
    swojego polskiego odpowiednika.
    Kiedy podjeżdża pod domostwo ministra, jego oczom ukazuje się
    najpiękniejszy pałac jaki widział w życiu. Pyta od razu:
    - Nie rozumiem, dwa lata temu stwierdził pan, ze prowadzę książęce
    życie, ale w porównaniu do pana...
    Polski minister podchodzi do okna:
    - Widzi pan tam autostradę?
    - Nie.
    - No właśnie...


  • #2
    Odp: mix

    hehhehehe..... no no, niektore sa naprawde dobre :D )))
    "Trudno przekonać samego siebie, że miejsce w którym przebywamy, jest naszym domem i nie zawsze jest to miejsce, w którym tkwi nasze serce. Czasem mi się to udaje a czasem nie."

    Jonathan Carroll

    Komentarz


    • #3
      Odp: mix

      Gryf "Jasio,Szef i Murzyn" w******e kawaly.
      Udaly ci sie.
      Az lzy z radosci polecialy ))
      Wiecej takich kawalow Gryf.

      Komentarz


      • #4
        Odp: mix

        Thx ,jeśli jeszcze znajdę jakieś dowcipy bez "długiej brody" to wrzucę i zachęcam do tego samego - byle nie z Chuckiem Norrisem . Może czas trochę to forum wybudzić ze snu zimowego ?!?

        Komentarz


        • #5
          Odp: mix

          modlitwy na antenie RM: – Słuchamy, Radio Maryja... w czyjej intencji modlitwa?
          – Ja bym chciała się pomodlić za wszystkich oszustów, kłamców i złodziei... no i za ojca dyrektora oczywiście.

          Komentarz


          • #6
            Odp: mix

            Nauczycie pyta uczniow kim chcieli by zostac jak dorosna.Zglasza sie Zosia i mowi:
            -Ja chcialabym zostac modelka.
            -Dobrze-odpowiada nauczyciel.
            -A ty Leszku?
            -A ja aktorem.
            -Dobrze.No,a ty Jasiu?
            -Automatem.
            -Dlaczego?
            -Bo nic nie robi,a bierze pieniadze.




            Jasio spotyka swoja sympatie:
            -Sluchaj,koniecznie musimy sie spotkac!
            -Swietnie.A gdzie?
            -Nie ma znaczenia,gdziekolwiek.
            -O ktorej?
            -O ktorej ci wygodnie.
            -Wspaniale! Jestesmy umowieni!


            Tata prosi Jasia:
            -Jasiu,pomaluj okno.
            -Tak Tato
            Po godzinie Jasio przychodzi i pyta tate:
            -A ramy tez ???

            Komentarz


            • #7
              Odp: mix

              Wchodzi nauczyciel do klasy, stoją mu włosy i pyta

              Komentarz


              • #8
                Odp: mix

                Późny wieczór babcia z dziadkiem kładą sie spać gdy nagle dziadek mówi do babki:
                >>>może by my sie tak pokochali??
                >>>dobrze dziadku ale pod warunkiem że założysz prezerwatywe
                >>>ależ babciu w twoim wieku ?? przecież już w ciąze zajść nie możesz
                >>>zajść może nie zajde ale niechciałabym sie salmonelli nabawić od tych twoich starych jajek....


                Blondynka wsiada do windy. Stojący w środku facet staje przy tabliczce z przyciskami, podnosi dłoń, zatrzymuje palec przy przycisku z dwójką i pyta:
                - Na drugie?
                - Agnieszka!


                Mąż do żony:
                -Jutro kupię kilka kondomów o różnych smakach, a ty po ciemku zgadniesz jaki to smak...
                Żona:
                - OK.
                Na drugi dzień, żona próbuje i mówi:
                -Serowo-cebulowe???
                Mąż:
                - GŁUPIA!!! Jeszcze nie założyłem !!!


                Dwoch policjantów obserwuje psa liżącego sobie jaja.
                "Chciałbym umieć to robić" wzdycha jeden.
                "Czyś ty zwariował, pies cię pogryzie!"

                Komentarz


                • #9
                  Odp: mix

                  Znalezione w internetowej przestrzeni:
                  "idzie radoszek z dodzia targiem, nagle radziu staje i krzyczy- Dodziu spojrz, jakie owlosione ziemniaki! a Dodzia na to Radziu! ty idoto! to nie ziemniaki! to jest kiwi! z tego sie paste do butow robi!"

                  Komentarz


                  • #10
                    Odp: mix

                    Wynaleziono maszynę przenoszącą podczas porodu część bólu z matki na ojca.
                    Jedna para postanowiła ją wykorzystać. Kobieta rodzi i krzyczy. Lekarz
                    przekręcił pokrętłem i przeniósł 10% bólu na ojca. Patrzy - kobiecie
                    ulżyło, ale ojciec dalej się uśmiecha. No to dał 40% bólu na ojca. Kobieta
                    już prawie rozluźniona a ojciec dalej się uśmiecha. Zdziwiony lekarz dał
                    100% bólu na ojca.
                    Kobieta zaczęła się uśmiechać, rozluźniła się już całkiem, zaś ojciec...
                    dalej uśmiechnięty i zadowolony. Poród dalej przebiegał gładko. Po porodzie
                    szczęśliwe małżeństwo wraca do
                    domu. Patrzą, a przed domem leży martwy listonosz.
                    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny

                    Komentarz


                    • #11
                      Odp: mix

                      Spotyka się dwóch kumpli:
                      - Dlaczego masz podbite oko?
                      - przez przejęzyczenie
                      - ???
                      - no tak, moja stara wróciła z zakupów chciałem powiedzieć „Ale masz śmieszną torbę" a powiedziałem „ Ale masz śmieszną mordę” - i stąd to limo.
                      - eee tam, ty się przejęzyczyłeś ?!? Ja kiedyś na niedzielnym obiadku u teściów to dopiero się przejęzyczyłem chciałem powiedzieć do żony „Kochanie podaj mi sól” a wyszło mi „Ty szmato spier……ś mi całe życie”

                      Komentarz


                      • #12
                        Odp: mix

                        Młody nauczyciel i stary idą razem na lekcję. Młody - stosy kserówek, teka wypchana książkami, dziennik w zębach. Stary idzie na luzaka, niesie tylko klucz od sali.
                        Młody mówi z podziwem:
                        - No no, po tylu latach pracy, to pan ma to wszystko w głowie?
                        - Nie synu, w dupie...


                        Wraca zmęczony grabarz do domu, ledwie żywy, pada z nóg. Żona pyta:
                        - Co ci Stefciu, ile miałeś pogrzebów dzisiaj?!
                        A on:
                        - Jeden, ale chowaliśmy naczelnika urzędu skarbowego.
                        - No i co z tego?!
                        - No niby nic, ale jak go tylko zakopaliśmy, to zerwały się takie brawa, że musieliśmy 7 razy bisować...


                        Do gabinetu dyrektora wchodzi sekretarka:
                        - Panie dyrektorze, jest tutaj inżynier Kowalski i mówi, że ma mały interes...
                        - A czy to moja wina? Niech idzie do seksuologa...


                        Rozmawia dwóch dyrektorów:
                        - Jaki jest twój ideał sekretarki?
                        - 20-letnia dziewczyna z 30-letnim doświadczeniem.


                        - Czy jest dyrektor?
                        - Dla pięknych pań dyrektor jest zawsze.
                        - To proszę mu powiedzieć, że przyszła żona.


                        Zajęcia teoretyczne w jednostce wojskowej. Prowadzący sierżant wyrywa do odpowiedzi szeregowego Nowaka:
                        - Nowak, wyobraźcie sobie sytuację. Pełnicie służbę wartowniczą. Jest trzecia w nocy. Nagle widzicie, że w waszym kierunku pełznie jakiś człowiek. Co robicie?
                        - Odprowadzam majora Bugałę do jego kwatery, panie sierżancie.


                        W pociągu w jednym przedziale jadą matka z 18-letnią córką, generał i szeregowiec. Pociąg wjechał do tunelu, nagle słychać plaśnięcie jakby uderzenie w policzek. Co myśli każdy z pasażerów gdy pociąg wyjechał z tunelu?
                        Matka: "O ktoś próbował dobierać się do mojej córeczki".
                        Córka: "Moja mamusia to ma jeszcze powodzenie".
                        Generał: "Żołnierz skorzystał a ja dostałem".
                        Szeregowiec: "Jak pociąg jeszcze raz wjedzie do tunelu to znowu przyłożę w gębę generałowi".


                        Teściowa przyjeżdża w odwiedziny do zięcia i córki. Drzwi otwiera zięć:
                        - O, mamusia! A mamusia na długo?
                        - Na tak długo synku, aż wam się znudzę.
                        - To mamusia nawet nie wejdzie?
                        "Trudno przekonać samego siebie, że miejsce w którym przebywamy, jest naszym domem i nie zawsze jest to miejsce, w którym tkwi nasze serce. Czasem mi się to udaje a czasem nie."

                        Jonathan Carroll

                        Komentarz


                        • #13
                          Odp: mix

                          Bonia fajne

                          Komentarz


                          • #14
                            Odp: mix

                            Wchodzi facet na dyskotekę w Wołominie. Ochroniarz pyta:
                            - Ma pan pistolet?
                            - Nie mam.
                            - A może siekierkę?
                            - Nie mam.
                            - Nóż?
                            - Nie.
                            - Kastecik?
                            - Nie, nie mam nic.
                            Ochroniarz rozbija butelkę, daje mu tulipana i mówi:
                            - Ja pier*olę, to niech pan chociaż to weźmie...

                            ***

                            Do drzwi puka akwizytor. Otwiera mu 12-letni chłopiec z papierosem w ustach i butelką piwa w ręku. Na kanapie za jego plecami leży naga prostytutka.
                            - Aaaa, dzień dobry młody człowieku... Czy tatuś albo mamusia są może w domu? - wyjękuje zszokowany domokrążca. Chłopiec patrzy na niego nieco zaskoczony i mówi:
                            - A jak ci się, k*rwa, wydaje?

                            ***

                            Rozmawia dwóch studentów:
                            - Gdzie idziesz?
                            - Na wódkę.
                            - Dobra, namówiłeś mnie!

                            ***

                            Kłócą się dwa pedały. Nagle jeden z nich mówi:
                            - Ch*j Ci w d*pę!
                            Na to drugi:
                            - Co? Już chcesz się godzić?

                            ***

                            Czterech żonatych mężczyzn w niedzielne przedpołudnie gra w golfa. Przy 3-cim dołku jeden z nich mówi:
                            - Nie macie pojęcia co musiałem przejść, żeby dzisiaj z wami zagrać. Musiałem obiecać żonie, że w przyszły weekend pomaluję cały dom.
                            Na to drugi:
                            - To jeszcze nic, ja musiałem obiecać, że wykopię w ogródku basen...
                            Trzeci:
                            - I tak macie dobrze... ja będę musiał przejść całkowity remont kuchni...
                            Czwarty z graczy nie odezwał się ani słowem, ale oczywiście pozostali nie dali mu spokoju:
                            - A ty czemu nic nie mówisz? Nie musiałeś nic obiecać żonie żeby cię puściła??
                            - Nie - odparł czwarty - ja po prostu nastawiłem budzik na 5:30 rano, gdy zadzwonił, to szturchnąłem żonę i spytałem: "Seksik czy golfik?"
                            W odpowiedzi usłyszałem: "Odpie*dol się, kije są w szafie..."

                            Komentarz


                            • #15
                              Odp: mix

                              Wyszedł Lech przed pałac, rozejrzał się:
                              - Marysia - woła - Jarek wierzchem do nas jedzie!
                              - Nie może być, na Romku?



                              H5N1 doda Ci skrzyyyydeeeeeeeeeł.



                              Dziś rano Lech Kaczyński ogłosił ambitny plan dla IV RP, plan dostał kryptonim AKCJA WISŁA. Akcja ma polegać na pogłębianiu dna i trzymaniu się koryta.



                              Wychodzi Jezus z budynku IPN-u. Smutny idzie, z opuszczoną głową.
                              - A ja przez dwa tysiące lat myślałem, że to Judasz.



                              Lech Kaczyński leczy moje kompleksy, skoro On może być prezydentem to ja mogę być Bogiem.



                              Platforma Obywatelska zażądała od Premiera natychmiastowej dymisji ministra rolnictwa.... Ojciec Rydzyk odmówił.



                              "Niech Będzie Pochwalony Lech Kaczyński, Prezydent Najjaśniejszej Rzeczypospolitej i Brat Jego Jarosław - zawsze Dziewica"



                              Super-skuteczny wypełniacz kuwety: "Kotsan". Teraz karbid zamiast piasku! I... nie ma kota, nie ma zapachu!



                              Pierwsza lekcja niemieckiego:
                              - Czy zna ktoś jakieś zdanie po niemiecku?
                              Zgłasza się Jasio:
                              - Postrafiam pielkrzymuf s Polski.



                              - Ładne buty proszę księdza, zamszowe?
                              - Nie... za swoje.



                              - Dlaczego Prezydent w czasie orędzia trzymał ręce na stole?
                              - Nie trzymał. On się podciągał.



                              Muzułmanie nie wiedzieli, jak wyglądał Mahomet. Jak niedawno zobaczyli - bardzo się wkur*ili...



                              "Ojciec dyrektor" - polska odpowiedź na Chucka Norrisa
                              Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X