REKLAMA
 
 
 
 
 

Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Czy wyciąg narciarski jest miastu potrzebny?

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #61
    egzystencjonalistka, a dziękuje dziękuje, był nawet miły choć krótki.

    To ja może się nie wybiorę na ten Zamek, bo w chwili rozdrażnienia (ostatnio intensywnie przechodzę) mogłabym pogryźć jeszcze jakiegoś zwolennika tego stoku ;P Nie no żartuje. Koniec mojego wywodu na ten temat..

    Komentarz


    • #62
      A co do Zamku to wypowiem się jeszcze nt. Parku Zamkowego. Przechodzi on rewitalizację i zapraszam za miesiąc, półtora na spacer po nim.

      Komentarz


      • #63
        kiks, bardzo się cieszę z tego powodu. Mmmm, po prostu przepadam po nim spacerować, i nie tylko spacerować.

        Komentarz


        • #64
          Cieszę się niezmiernie, że spodabyły ci się jakieś moje słowa. Być może w 2006 roku do Parku będziesz mogła się wybrać by obejrzeć film.

          Komentarz


          • #65
            kiks, nie mam powodu, żeby jakieś Twoje słowa mi się nie podobały (prócz tej "panienki", ech). Po prostu wyobrażenie tego stoku za bardzo chyba, hm... zmienia mi mój obraz Przemyśla, jaki mam gdzieś tam w głowie. Ale to już chyba moje jakieś tam prywatne rzeczy. No ale racja - to jest szansa rozwoju naszego miasta w kilku kierunkach.
            Nie myśl, że jestem jakaś anty..

            A film w Parku to mogłaby być nawet ciekawa sprawa.

            Komentarz


            • #66
              =)

              Film? Jak ? Gdzie dokładnie? O czym? Dlaczego? <wow>
              ... Kiedy zapłonie dzień...
              Ciemność prawdziwa roztoczy swój blask,
              wtedy nadejdzie czas...


              Komentarz


              • #67
                Hehe, spokojnie to tylko koncepcja, które przewiduję w roku 2006 urochomienie kina letniego w Parku Zamkowym.
                No, ale powiem wam co jest planowane i czynione: remont domów ogrodnika w którym powstanie kawiarnia oraz centrum energii odnawialnych no i oczywiście rewitalizacja zasobów zielonych, o których już wspominałem.

                Komentarz


                • #68
                  =)

                  E nooo P-śl robi się przecudnej urody miastem ))))
                  ... Kiedy zapłonie dzień...
                  Ciemność prawdziwa roztoczy swój blask,
                  wtedy nadejdzie czas...


                  Komentarz


                  • #69
                    Zawsze takim był :> Tyle że zanidbanym. Pozwolę sobię na chwilę osobistej refleksji. Mam podobne wspomnienia jak ezgystencjonalistka. W podstawówce jak przyszło rysować kamienice to nie używało się kolorowych kredek, lecz... ołówka. Wszystko było szare. Mój światopogląd zmienił się w 1997 gdy odwiedziłem Opole. Nic nie zrobiło na mnie takie wrażenia jak opolska starówka. Odnowione kolorowe przecudne kamienice, kostka brukowa, stylowe ławki i lampy. Na szczęście Przemyśl idzie w tym kierunku i jeszcze dodam, że położenia kostki na przemyskiej starówce to spełnienie jednego z moich marzeń

                    Komentarz


                    • #70
                      =)

                      A ja będąc w Zielonej Górze na jednej z ulic (bodajże Wiśniowa) zauważylam niespotykane zjawisko. A mianowicie kilka domów obok siebie były kolorowe Każdy innego koloru, barwy były soczyste, żywe, pobudzajce do życia. Marzy mi się taki zastrzyk optymizmu w P-ślu. Ale u nas niestety większość kamienic nie nalezy do miasta :(
                      ... Kiedy zapłonie dzień...
                      Ciemność prawdziwa roztoczy swój blask,
                      wtedy nadejdzie czas...


                      Komentarz


                      • #71
                        Dobrze, że kamienice w Rynku są odnowione i każda w innym kolorze. Szczególnie imponujące wrażenie robi pierzeja zachodnia z narożną kamienicą (tam gdzie jest Tramp).

                        Komentarz


                        • #72
                          Zamieszczone przez kiks
                          Hehe, spokojnie to tylko koncepcja, które przewiduję w roku 2006 urochomienie kina letniego w Parku Zamkowym.
                          No, ale powiem wam co jest planowane i czynione: remont domów ogrodnika w którym powstanie kawiarnia oraz centrum energii odnawialnych no i oczywiście rewitalizacja zasobów zielonych, o których już wspominałem.
                          Super, już dawno zastanawiałam się czemu z tym domem nic nie zrobili - przecież to piękny budynek, szklarnia, a teraz wygląd po prostu odstrasza :?

                          Komentarz


                          • #73
                            Zapraszam wszytkich na stronę z foto-planem części PPSR

                            http://www.przemysl.pl/stok/index.htm

                            Komentarz


                            • #74
                              Ale fajnie :shock: teraz musze nauczyć się jeździć na nartach i dawaj
                              ... Kiedy zapłonie dzień...
                              Ciemność prawdziwa roztoczy swój blask,
                              wtedy nadejdzie czas...


                              Komentarz


                              • #75
                                Ale się uśmiałam. Nieźle trafiłeś z tymi szpilami. :lol: Z tego co wiem to glany w niczym nie przypominają szpilek, heh.

                                Jeżeli już mowa o kostce, fajna sprawa, potwierdzam. Ale.. Em miała tu na myśli fatalne połączenie dwóch różnych kostek i ogólnie wzór, po prostu te udziwnienia gorzej wyglądają, poza tym źle się po tym chodzi [na płaskiej podeszwie] jak masz różnie obrobioną kostkę.

                                Mi się podobało bardzo, teraz mniej odkąd jeździmy wózkiem. Na kostkę trzeba mieć wózek-terenówkę! No i na nasze wspaniałe 'okrawężnikowanie'. Kto ma wózki [nie tylko dla dzieci] ten wie. Jak dziecko jest starsze to nim tak nie wytrzęsie jak noworodkiem.. musieliśmy nawet wymienić wózek na inny, żeby nasz ulubiony spacer nad Sanem po kostce był przyjemnością.

                                Kiedyś rozmawiałam ze starszą osobą ze Starostwa na temat fortów. I powiedziała, że problem jest w tym, że miasto nie ma pod sobą wszystkich fortów, żeby nimi zarządzać, tylko kilka, reszta jest w różnych rękach i potrzebna jest współpraca a nie patrzenie wilkiem na pomysły innych. Facet ma świetne pomysł, ale Radni skutecznie mu w tym przeszkadzają.

                                Przykładowo mówił, że można by w fortach w Siedliskach zrobić miejsce na siedzibę wszystkich stowarzyszeń i inne ciekawe rzeczy. Do czarnej roboty, typu: odkrzaczanie możnaby zatrudnić więźniów 'ku chwale ojczyzny'. I takie tam.

                                Nie mam nic przeciwko wyciągowi i całemu projektowi. Ale czy ktoś pomyślał, żeby właśnie w tamtym miejscu może najpierw zrobić jakieś prace archeologiczne? Przecież najprawdopodobniej właśnie TAM [do dzisiaj zachowało się część wałów] pierwotnie stał zamek. A nie na miejscu obecnego zamku. Jest legenda, że od tamtego miejsca [okolice III krzyży aż na Zasanie prowadzi tunel, także pod rzeką . Może by to zachować zamiast niszczyć.. wystarczy, że za czasów cioci Austrii została zniszczona część grodziska i kopiec przez wybudowanie fortów. Gdzieś miałam fajny link do obszernych tekstów na ten temat na stronach internetowych 'kki'.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X