REKLAMA
 
 
 
 
 

Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie

Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #16
    Odp: Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie

    Wniosek UM o ujęcie budowy kładki pieszo-rowerowej w WPI na lata 2011-2012

    Forum Rozwoju Przemyśla otrzymało odpowiedź od Prezydenta Przemyśla na nasze pismo, w którym Stowarzyszenie wnioskuje o budowę „Śródmiejskiej ścieżki pieszo-rowerowej” z kładką na Sanie.

    Prezydent Przemyśla informuje ponownie o planach związanych z budową ścieżek rowerowych w latach 2011-2012 w ramach programu „Błękitny San” oraz przedstawia dotychczasowe działania podjęte przez Urząd Miasta zmierzające do realizacji inicjatywy FRP.

    Przeczytaj więcej w artykule "Kładka pieszo-rowerowa wnioskowana do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego".

    Komentarz


    • #17
      Odp: Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie

      Możliwość doprojektowania kładki do nowego mostu kolejowego PKP związana jest z planami polskich kolei dotyczącymi budowy nowego mostu kolejowego w miejsce istniejącego z racji jego złego stanu technicznego. Jest to alternatywne rozwiązanie, które ma swoje zalety w postaci przede wszystkim mniejszych kosztów budowy przeprawy.

      TAk wiec jednak most kolejowy, piękny, stary, co prawda zaniedbany, ale wspaniale wpisujący się w architekturę miasta pójdzie na żyletki. Nie wierzę, że jego remont wyniósłby drożej niż budowa nowego mostu. Ale po co? A przetarg na nowy ktoś musi wygrać, a na stali można nieźle zarobić. Ciekaw jestem czy Miejski Konserwator Zabytków zrobił COKOLWIEK, aby ów stary most uratować od zniszczenia.

      Most kolejowy na żyletki, koszary poaustriackie wyburzane, magazyn żywnościowy przy Łukasińskiego rozpruty na części pierwsze, akwedukt przyslonięty myjnią samochodową, zniwelowany fort pod budowę kościoła na Monte Cassino, ani jednej tablicy informacyjnej na żadnym z obiektów Twierdzy ( bo to nie tylko forty)- MIASTO TURYSTYCZNE TWIERDZA PRZEMYŚL ZAPRASZA!!!!!!!!!!
      Proponuję wyburzenie większości kamienic na Starówce, ( przecież są w złym stanie) i wybudowanie blokowiska. MKZ protestować nie będzie. Dam głowę.
      Przepraszam, ze może wyszedłem poza temat, ale mnie trafia.

      Popieram w pełni budowę nowej kładki zgodnie z projektem FRP. Nie jakiegoś tworu opartego o most kolejowy. Jakoś sobie tegonie wyobrażam. Nie wiem, może i taniej, może i lepiej, tzreba by zobaczyć projekt.

      Komentarz


      • #18
        Odp: Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie

        Ja natomiast chciałbym przedstawić wizualizacje kładki pieszo-rowerowej umiejscowionej na wysokości "budki MZK". Do tego fotomontażu wykorzystałem zdjęcie istniejącej kładki z miejscowości Sromowce Niżne nad Dunajcem u podnóża Trzech Koron.
        Jest to kładka wantowa w której pylony są pochylone pod odpowiednim kątem zapewniając stabilność konstrukcji. Podobną budowę będzie miał most przyszłej obwodnicy z tą różnicą, że pylony będą pionowe a wanty rozciągają się symetrycznie.
        Do wizualizacji mogłem wykorzystać również kładkę łukową, jednak tego typu most planowany jest na Kmieciach i bliskość praktycznie jednakowych konstrukcji wyglądałaby nie estetycznie.
        Warto zaznaczyć że koszt kładki w Sromowcach Niżnych wyniósł 2,5 mln zł.



        Komentarz


        • #19
          Odp: Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie

          brzydkie!

          Komentarz


          • #20
            Odp: Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie

            Ja także uważam że brzydkie!

            Komentarz


            • #21
              Odp: Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie

              Zdziwiłbym się gdyby coś się Przemyślakom w końcu spodobało. Wystawcie chociaż na trochę nosa z tego galicyjskiego zaścianka i zobaczcie jak wygląda świat...

              Komentarz


              • #22
                Odp: Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie

                Jak to pisał Wyspiański w "Weselu" - ,,,niech na całym świecie wojna, byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna...

                Komentarz


                • #23
                  Odp: Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie

                  Moze nie jest brzydka, ale za bardzo goruje nad okolica. Bardziej nadawalaby sie w okolicach Kmieci, albo Sanowej, ale nie na Starym Miescie. Tu przydalby sie projekt mniej rzucajacy sie w oczy i nie konkurujacy z historyczna zabudowa.

                  Komentarz


                  • #24
                    Odp: Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie

                    Już szybciej pomysł "Piasta"

                    Komentarz


                    • #25
                      Odp: Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie

                      o to ladne tamto nei pasuje do okolicy! I TEN MOST W TLE TU BY BYLA LADNA NOWOCZESNA KŁADKA A OBOK NIEJ OBSKURNY ODRAPANY MOST KOLEJOWY!

                      Komentarz


                      • #26
                        Odp: Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie

                        Drodzy forumowicze.
                        Kolega PatricBateman przedstawił tylko propozycję kładki, wykorzystując do tego zdjęcie kładki w Sromowcach Niżnych i wkomponował samą konstrukcję w miejsce, gdzie potencjalnie mogłaby być wybudowana.

                        Napiszcie - jeśli możecie - konkretnie, jaka część tej konstrukcji Wam się nie podoba, tzn. czy pylon podtrzymujący kładkę, czy sam pomost. To nie jest konstrukcja wg naszej (FRP) propozycji, tylko zaprezentowanie możliwej formy przeprawy mostowej. Postaram się jednak uzasadnić, co może przemawiać na korzyść kładki podwieszanej.

                        Nie jestem inżynierem od konstrukcji mostów, ani architektem. Mimo to pozwolę sobie przedstawić kilka uwag, co do konstrukcji i formy kładki, jaka powinna być wybudowana w tym miejscu. Jeżeli ktoś jest inżynierem z tej branży (lub nawet nie) proszę o uwagi i sugestie.

                        Według mnie istnieją 3 podstawowe kryteria, które należy rozważyć:
                        • Funkcjonalność kładki
                        • Architektura nowej przeprawy pieszo-rowerowej niekolidująca z architekturą otoczenia
                        • Koszt budowy i możliwości finansowe miasta.


                        Zacznę od formy architektonicznej, która powinna harmonizować się swoim stylem do otoczenia?
                        Trudno powiedzieć właściwie jak scharakteryzować architekturę w tej części miasta i jak powinna ona wyglądać w przyszłości. Architekci mają podzielone opinie na temat odbudowy zniszczonych kamienic. W jakim stylu powinny być budowane nowe obiekty w otoczeniu zabytkowych. Mamy przykład kontrowersji wobec gmachu Muzeum Narodowego Przemyśla, które uzyskało wiele nagród. Ta część miasta nad Sanem nie jest raczej zabytkowa – z wyjątkiem może Opactwa Benedyktynek po stronie Zasańskiej. Stare Miasto zostanie częściowo zasłonięte przez centrum handlowe Galeria Przemyśl, które ma powstać przy ul. Jagielońskiej. Oto jego ostatni projekt:

                        Więcej wizualizacji na www.frp.com.pl w wątku "Galeria Przemyśl"
                        Nie jest to na pewno projekt nawiązujący architektonicznie do zabytkowej części miasta, jaka tu kiedyś była przed II wojną światową. Należy spodziewać się też częściowej zabudowy „Manhatanu". Nowe budynki jak sądzę będą mieć znamiona nowoczesności - nie będą to na pewno stylowe kamienice. Wg zamysłów Urzędu Miasta powinien tam być parking podziemny z tunelem wyjazdowym pod ulicą Jagiellońską w kierunku ulicy Sportowej. Z tunelu tego mogliby też korzystać piesi i rowerzyści. Mielibyśmy, więc zlikwidowane przejście dla pieszych na przeciwko żółtego blaszaka MediaExpert. Zdecydowanie powinien się upłynnić ruch samochodowy na tym skrzyżowaniu ul. Jagiellońskiej, Sportowej i Mostowej.

                        Zabytkiem wg sporej części mieszkańców jest most kolejowy. Nie jest on jednak wpisany do ewidencji zabytków i należy się spodziewać, że nowy most wybudowany przez PKP będzie prostej konstrukcji – coś w stylu bezpłciowego mostu Siwca. Chyba, że uda się wpisać obecny most kolejowy do ewidencji zabytków i wtedy PKP będzie musiało remontować istniejący. Przy okazji ustosunkuję się do zapytania Urzędu Miasta wysłanego do PKP, czy nie można byłoby doprojektować kładki do mostu kolejowego. Uważam taką możliwość za chybioną. Byłaby to zła lokalizacja kładki. Proponowana przez FRP obok budki MZK jest na wprost przejścia dla pieszych, co gwarantowałoby właściwe wykorzystanie nowej przeprawy. Nie sądzę, aby piesi idący ulicą Jagiellońską, udający się w kierunku ul. 3-go Maja chcieliby dodatkowo nadłożyć drogę skręcając w ulicę Sportową. Po drugie jakoś nie widzę możliwości funkcjonalnego połączenia kładki przy moście kolejowym z deptakiem przy ul. 22-stycznia. Most w tym miejscu jest kilka metrów nad ziemią. Gdyby ta kładka miała się zaczynać od poziomu chodnika, to byłaby stroma i jak sądzę wyglądała nie ciekawie. Natomiast jej zakończenie po drugiej stronie ulicy miałoby miejsce, albo na póki, co prywatnej posesji tego dużego domu po lewej stronie z małym warsztatem samochodowym (patrząc na Zasanie) albo nawet przy garażach. Kładka z drugiej strony mostu nie ma sensu, bowiem kończyłaby się na „zieleniaku”, a proponowana przez nas ścieżka jest wzdłuż ulicy Mniszej. Po trzecie prędzej ten most się zawali zanim PKP zacznie budować nowy – szkoda wiec czekać na budowę kładki z niepraktyczną lokalizacją i być zależnym od widzimisię PKP.

                        Wracając jednak do jej konstrukcji przedstawiona poniżej propozycja jest ciekawa, ale nie wiem, czy praktyczna.
                        Projekt nr 1

                        W Krakowie wygrał projekt prezentowany powyżej. Być może na korzyść zwycięskiego przemawiały właśnie 2 niezależne kładki. Dodatkowo wydaje mi się, że propozycja nr 1 nie ma dużej nośności. Nie wiem, czy nawet w przypadku węższego Sanu przy standardowych technologiach niewymagane byłoby wybudowanie filarów podtrzymujących kładkę. Wtedy nie wyglądałby ona już tak ciekawie – nie charakteryzowałby się lekkością konstrukcji. Zauważcie ponadto, że brzeg Sanu od strony Starego Miasta jest wyżej niż po stronie zasańskiej. Kładka będzie się, więc wznosiła. Myślę, że konstrukcja podwieszana jest, więc praktyczniejsza. Z racji małych nabrzeży wg mnie najbardziej możliwe jest zastosowanie kładki podwieszanej z pylonem umieszczonym po stronie Zasańskiej – właśnie takiej konstrukcji jak zaproponował PatricBateman. Pochylony pylon ma fundamenty w nabrzeżu, a liny można zakotwiczyć na styku nabrzeża i chodnika. Pylon pionowy wymagałby kotwiczenia lin po drugiej stronie ulicy – w ogródku domu o którym pisałem wcześniej (raczej nie możliwe). Należy tylko lepiej zaprojektować sam pomost, aby nie wyglądał tak ciężko. Nie miejcie jednak pretensji do PatricBateman’a – on tylko wyciął z tła zdjęcia kładki w Sromowcach Niżnych dostępnego w Internecie i wkleił w tło nabrzeża Sanu w Przemyślu, to wymaga pewnych umiejętności i czasu.
                        Być może jednak biorąc pod uwagę zasadność budowy dwóch niezależnych pomostów lepszym rozwiązaniem jest budowa mostu podobnego do projektu nr 2.


                        Funkcjonalność kładki:
                        Przede wszystkim kładka powinna być na tyle szeroka, aby móc wydzielić 2 pasy ruchu: jeden dla pieszych, drugi dla rowerzystów. Szczególnie w sobotę, kiedy ludzie udają się na zakupy w rejon ulicy Sportowej należy się spodziewać wzmożonego ruchu. Najlepiej gdyby to były jednak 2 pomosty osobne, tak jak np. na poniższym przykładzie.

                        Projekt nr 2

                        Atrakcyjność formy architektonicznej kładki może też stanowić atrakcję wizualną i turystyczną, zachęcającą do korzystania z kładki, promującą komunikację pieszo-rowerową. Oczywiście przy samej kładce w miejsce wstrętnej budki MZK mógłby powstać inny pawilon, z małą restauracją, może informacją turystyczną (w pobliżu będą parkingi – miejsce na informacje jest wskazane) lub też w ogóle bez pawilonu, który może zasłaniać widok na Stare Miasto.

                        Koszt budowy i możliwości finansowe miasta.
                        Wiadomo im prostsza kładka tym tańsza, ale i mniej ciekawa. Jeżeli chcemy, aby kładka stanowiła nie tylko udogodnienie dla mieszkańców, ale i atrakcję to powinna być ciekawa architektonicznie. Kładka stanowi część koncepcji "Śródmiejskiej ścieżki pieszo-rowerowej”, za której powstaniem przemawia wiele argumentów, o których pisze w artykule „Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie”. Wniosek o dofinansowanie budowy ścieżki z kładką powinien być dobrze oceniony i ma szansę na uzyskanie dużego dofinansowania. Warto więc się zastanowić na budową droższej, ale ciekawej przeprawy.

                        Zachęcam do dyskusji i przedstawiania swoich propozycji.

                        Komentarz


                        • #27
                          Odp: Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie

                          Zamieszczone przez Gaucho Zobacz posta
                          brzydkie!
                          Zamieszczone przez Jimis Zobacz posta
                          Ja także uważam że brzydkie!
                          To czy brzydkie czy ładne jest chyba mniej istotne. Osobiście mam w dupie to jak kładka będzie wyglądała. Najważniejsze, żeby była dobrze przemyślana pod kątem użykowym... no i żeby była. Na tym proponuję się skupić.

                          Komentarz


                          • #28
                            Odp: Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie

                            Dla mnie pylon jest za wysoki i moze "zaslaniac" widok na Stare Miasto ze strony Zasania. Jak juz mialby byc, to powinien byc nizszy i skosny. Osobiscie bylbym bardziej za projektem w stylu kladki podgorskiej (projekt nr 2), albo czyms podobnym, np:

                            Komentarz


                            • #29
                              Odp: Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie

                              Też ciekawa propozycja. Powiem szczerze - nawet bardziej mi się podoba i przypomina trochę konstrukcję mostu kolejowego. Pasuje do niego, a jak PKP już niestety wybuduje nowy most, to tego typu konstrukcja będzie przynajmniej trochę przypominać most kolejowy jakim obecnie jest.

                              Twoja propozycja to most według projektu biura architektonicznego z Krakowa. - www.ajbiuro.pl

                              Prezentuję wizualizacje tego mostu, który przegrał w konkursie na kładkę Kraków-Podgórze, czyli kładkę nazwaną nazwaną Bernatką.
                              Bernatka wizualizacja

                              Wybudowana Bernataka wygląda tak (jeszcze trochę nie dokończona):


                              Projekt biura architektonicznego z Krakowa - www.ajbiuro.pl





                              Jak widać ma 3 niezależne ciągi:
                              • po środku główny - np. dla rowerzystów
                              • po bokach węższe dla pieszych

                              Komentarz


                              • #30
                                Odp: Ścieżka pieszo-rowerowa z Zasania na Stare Miasto z kładką na Sanie

                                [QUOTE=Jimis;65362]Już szybciej pomysł "Piasta"

                                Tak ta kładka jest bardziej stylowa. Jak jeździłem kolarką po pogórzu to zawsze musiałem wjeżdżać na tzw. most wiszący, żeby w miarę spokojnie przejechać nie narażając się nierozważnym kierowcom. Dlatego uważam pomysł kładki za ciekawy. Powinna być jednak dopasowana do zabytkowej architektury miasta lub chociaż nie naruszać estetyki miasta. Pozdrawiam ze Śląska.
                                Z tym zaściankiem czy zapieckiem galicyjskim to się cieszcie, że takowy w ogóle istnieje bo inaczej by nie było w tym kulturowo pustoszejącym kraju żadnego folkloru. Za niedługo znowu się wybieram w Bieszczady i do Przemyśla, żeby poczuć ducha historii i piękno tej ziemi.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X