R E K L A M A

R E K L A M A
Przemyskie Forum Dyskusyjne  

Wróć   Przemyskie Forum Dyskusyjne > Inne tematy > Humor :D

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 21-04-2017, 09:10   #21
dottkka
 
 
Zarejestrowany: 21.04.2017
Postów: 1
Domyślnie Odp: Kawal z sensem

Przychodzi blondynka do sklepu i mówi:
- Chciałam złożyć skargę.
- Tak? A z jakiego powodu?
- Dlaczego moje Lays prosto z pieca są zimne?
dottkka jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 26-04-2017, 08:55   #22
niki
 
 
Awatar niki
 
Zarejestrowany: 26.09.2016
Postów: 22
Domyślnie Odp: Kawal z sensem

Matka jest na porodówce… Przy porodzie zemdlała i nie widziała swojego dziecka. Gdy się ocknęła przyszedł lekarz:
– Czy już czuje się pani lepiej?
– Tak, doktorze proszę mi powiedzieć co z moim dzieckiem!
– Mam dla pani dwie wiadomości. Dobrą i złą. Którą woli pani usłyszeć najpierw?
– Złą. Niech będzie zła…
– Pani dziecko będzie rude…
– A ta dobra?
- Nie żyje.
niki jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 06-10-2017, 20:59   #23
cytrynian
 
 
Zarejestrowany: 17.02.2014
Postów: 3
Domyślnie Odp: Kawal z sensem

Słyszałem, że twoja Teściowa miała wypadek.
- Tak, szła do piwnicy po ziemniaki na obiad, na schodach potknęła się i skręciła kark.
- I co zrobiliście??
- Spaghetti.
cytrynian jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 21-12-2017, 16:36   #24
sstefan
 
 
Zarejestrowany: 10.05.2007
Postów: 310
Domyślnie Odp: Kawal z sensem

na czasie - https://www.youtube.com/watch?v=eumEuK1sD90
sstefan jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary Dzisiaj, 18:19   #25
sstefan
 
 
Zarejestrowany: 10.05.2007
Postów: 310
Domyślnie Odp: Kawal z sensem

Wczoraj namówiłam wreszcie swojego męża kupić abażur z kryształów (to co wisi z lampami na suficie), baaardzo drogi (pół roku zbieraliśmy).
Pojechaliśmy do sklepu, kupiliśmy abażur, na skrzydełkach szczęścia popędziliśmy do domu, po drodze kupiliśmy butelkę koniaku (trzeba nowy zakup ... tego tamtego, no obmyć).
Siedliśmy przy stole, najpierw strzeliliśmy po 50, potem powtórzyliśmy, no i mówię do swojego męża: a może powiesimy od razu ten abażur?
No i mąż, lub z powodu koniaku lub widząc moje szczęście zgodził się.
Postawiliśmy krzesło, na krzesło taboret mały, mój mąż wspiął się na tą piramidę, a mi kazał go zabezpieczać.
Stoję taka szczęśliwa, obserwuję jak mój orzeł pod sufitem majstruje (a on był, nie wiem po co w szerokie bokserki ubrany), przenoszę wzrok niżej i co ja widzę, z tych sympatycznych bokserek wypadło mu jedno jajeczko, no i ja taka rozczulona tym widokiem biorę i tak lekko pstryknęłam paluszkami po tym jajeczku.
Mój tygrys w tej sekundzie, jak poleciał w dół z tej estakady wraz z abażurem, który rozbił się całkowicie na małe kawałki, wstaje szybko i z ostatkami abażuru w rękach podskakuje do mnie... Myślałam, że zabije mnie, a on mówi:
-Kur*a! Ale mnie prądem pie**olnęło, aż do jąder doszło, dobrze że nie na śmierć!
sstefan jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
UśmieszkiWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:04.


Powered by vBulletin Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
© www.przemysl24.pl 2005