REKLAMA
 
 
 
 
 

Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

11 września - wielka tragedia czy wielka propaganda?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • 11 września - wielka tragedia czy wielka propaganda?

    Jak widzę w TV i prasie wzmiankę o "wielkiej tragedii" w USA to mną aż telepie. To jest kropla w morzu w porównaniu do tego co przeżyły inne kraje na przełomie lat. Wiadomo, że śmierć 3000 ludzi to nie byle co, ale przy okazji 11 września warto wspomnieć chociażby o wojnie w Wietnamie. Część żołnierzy wietnamskich ukrywało się w Kambodży, która sąsiaduje z Wietnamem i w tym czasie była neutralna. W ogóle nie mieszała się do tego konfliktu. Pomimo tego Ameryka przez pół roku bombardowała Kambodżę żeby dorwać około tysiąca wietnamskich żołnierzy. Podczas tych nalotów przy okazji zginęło 300 tysięcy niewinnych osób.

    Dlaczego 11 września budzi takie emocje? Dlatego, że wszyscy widzieliśmy na własne oczy samoloty wbijające się w wieże WTC, ludzi wyskakujących z okien i w końcu zawalające się wieżowce. A gdy mówię o ofiarach w Kambodży jest to dla Was jedynie liczba, statystyka. Niedobrze mi się robi gdy widzę to udawane męczeństwo narodu amerykańskiego, który wyrządził tyle zła na świecie. Ale nie było jeszcze w historii ludzkości imperium, które by nie upadło.

  • #2
    Odp: 11 września - wielka tragedia czy wielka propaganda?

    hmm masz jakis talent w czytaniu w myslach? dokladnie to samo chcialem napisac;p

    Komentarz


    • #3
      Odp: 11 września - wielka tragedia czy wielka propaganda?

      Amerykanie to hiporyci, oni są gorsi od Rosjan.

      George W. Bush mówi: "Nasz naród nie podbija, nasz naród niesie wolność". Największe kłamstwo jakie świat mógł usłyszeć i nieważne czy prezydentem Ameryki jest, lub będzie demokrata czy repulikanin. To jedna wielka propaganda, której Amerykanie tak ładnie zmienili nazwę na public relations (PR).

      11 września 2001 r. to rocznica największej mistyfikacji USA w XXI w. Skoro wszystko było jasne i klarowne na telewizyjnym ekranie, to dlaczego jest tyle pytań, na które władza USA nie odpowiada?

      Komentarz


      • #4
        Odp: 11 września - wielka tragedia czy wielka propaganda?

        Wielka propagandą był popierany przez Was "Sowietskij Sajuz". Jak tak nie lubicie Ameryki i ich Prezydentów oraz kochacie "żółtków" to droga wolna! Wietnam i Kambodża czeka na takich ludzi jak Wy i każdy im sie przyda na polu ryżowym do pracy. Po za tym będziecie mieli "patronat" państwa nad waszym związkiem małżeńskim jak i na spełnianiu obowiązków małżeńskich także. Amerykanie wiedzieli co robili w tamtych latach. Was jeszcze na świecie nie było a macie czelność zabierac głos w sprawach, które dla Was są historią i to nie zapisana do końca. To że Ameryka "dławiła" gniazdo komunizmu i przemocy się nie liczy? Co byście dziś (wasi rodzice) mieli? Nic! Wielkie gówno i kołchozy oraz matki i ojców ubranych w "walanki"...
        "Diabeł nie śpi z byle kim..."

        Komentarz


        • #5
          Odp: 11 września - wielka tragedia czy wielka propaganda?

          Demon gdybyś miał odrobinę przyzwoitości pisałbyś pod swoim "normalnym" nickiem. Po jakiego grzyba wypisujesz różne inwektywy pod naszym adresem oraz pod adresem tego forum, a co rusz pojawiasz się tutaj i smrodzisz swoją osobą? Skoro nienawidzisz tego forum i ludzi z nim związanych to po jakiego ciula sie tu wpieprzasz? Coś Cię w oczy kole? Wypisuj nadal swoje brednie, ale nie tutaj. Znudziłeś się ludziom na forum gazety, to teraz wróciłeś tutaj, tylko po co?

          Nie ośmieszaj się chłopie, bo i tak wystarczająco jesteś śmieszny i żałosny. Pisałeś jako Kiksik a teraz powróciłeś do swojego gównianego nicku. Wiesz co by Ci powiedział nasz Prezydent? Spieprzaj dziadu.

          Komentarz


          • #6
            Odp: 11 września - wielka tragedia czy wielka propaganda?

            Roberto pamiętaj - stara miłość nie rdzewieje.

            Komentarz


            • #7
              Odp: 11 września - wielka tragedia czy wielka propaganda?

              Zamieszczone przez mandaryna
              matki i ojców ubranych w "walanki"...
              Co to są "walanki"?
              Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny

              Komentarz


              • #8
                Odp: 11 września - wielka tragedia czy wielka propaganda?

                Najlepsze buty na zimę

                Komentarz


                • #9
                  Re: 11 września - wielka tragedia czy wielka propaganda?

                  Eh, żal mi demona... Nikt go nie lubi. Może dlatego się wszędzie pcha na siłę.

                  Komentarz


                  • #10
                    Odp: 11 września - wielka tragedia czy wielka propaganda?

                    Mówiąc o 11 września najpierw trzeba się zastanowić kogo terrorysci chceili zaatakować. Najbardziej szlag mnie trafia jak w amerkańskiej powalonej telewizji pokazują sceny z rodem z Wietnamu, jak to amerkanie gina 'w walce z terrorystami w imię wolności' a nie mówią ile tysięcy cywilów zgineło w zamachach przez to, że tam są.
                    -Kolarstwo górskie

                    Komentarz


                    • #11
                      Odp: 11 września - wielka tragedia czy wielka propaganda?

                      Zamach na WTC to była wielka mistyfikacja. Majstersztyk siły politycznej Stanów, Armii USA i finansiery Żydowskiej.

                      To był zwykły demontaż wielkich budynków kosztem niewinnych ludzi.
                      Nikt się do tego nie przyznaje ale te budynki zostały ubezpieczone dzień wcześniej na pokaźne kwoty.

                      Ciekawe też jest to, że w czasie zamach na WTC nie było w budynku nikogo wyznania mojżeszowego.
                      A najciekawsze jest to, że budynki runęły prosto w dół.

                      Na terenie Pentagonu nie znaleziono żadnych szczątek samolotu który podobno się tam rozbił.
                      Wszystko zostało doskonale zaplanowane.
                      "Zawsze są dwa uda albo się uda albo się nie uda :D" .:POzdrawiam:.

                      Komentarz


                      • #12
                        Odp: 11 września - wielka tragedia czy wielka propaganda?

                        a mnie gnębi fakt, ze w dniu ataku na WTC w pracy nie bylo ani 1 zyducha. Pozostaje zadac pytanie czy przyppadkiem nie wiedzieli że cosik sie wydarzy.
                        ..........................

                        Komentarz


                        • #13
                          Odp: 11 września - wielka tragedia czy wielka propaganda?

                          Pojecie wielka tragedia jest bardzo wieloznaczne. Dla jednego jest nia smierc 3tys ludzi dla innego smierc 1 osoby.

                          Komentarz


                          • #14
                            Odp: 11 września - wielka tragedia czy wielka propaganda?

                            A dla niektóych pojęcie "Wielka tragedia" wiąże siętylko z tym, że można stracić wielką kase w bardzo krótkim czasie.

                            I z tymi budynkami miało tak być ich konstrukcje z mojego punktu widzenia nie pozwalała już na dłuższą eksploatację i jakś człowiek nie powim jakiego wyznania... wpadł na bardzo sprytny pomysł, a żeby dzień przed zamachem (demontażem)ubezpieczyć budynki i teraz spokojnie siedzą sobie i śmieją się w twarz całemu Światu.
                            "Zawsze są dwa uda albo się uda albo się nie uda :D" .:POzdrawiam:.

                            Komentarz

                            Pracuję...
                            X