REKLAMA
 
 
 
 
 

Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka tylko w Sejmie

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Polityka tylko w Sejmie

    Gdyby tak urzędników, prawników, lekarzy, nauczycieli, naukowców, księży, robotników, rolników, itd. rozliczano za efekty pracy (czyli wykonywanie tego co do nich należy),

    a za przynależność partyjną i działania po tzw. 'linii partyjniackiej'
    porządnie wychłostano po du...e,

    zwłaszcza tych, którzy nie wykonują obowiązków na swoich stanowiskach pracy,

    to może wreszcie skończyłoby się to ciągłe 'mieszanie i mącenie' w umysłach i uczuciach Polaków,

    a do tego biednego kraju zawitał by wreszcie 'zdrowy rozsądek'?

    tajoj

    P.S. Politykowanie - tylko w Sejmie i Senacie. A na stanowisku pracy robić to co nakazuje aktualne prawo administracyjne, sądowe, karne, itd. Modlić się w kościele. Leczyć się u lekarza. Uczyć się w szkole. Krzyczeć swoje prawdy polityczne w 'Hyde-Parku' lub zostać posłem/senatorem/radnym. Budować domy gdy się jest budowlańcem lub uprawiać duże gospodarstwo rolne gdy się jest rolnikiem. Itd.
    Ostatnio edytowany przez tajoj; [ARG:4 UNDEFINED].

  • #2
    Odp: Polityka tylko w Sejmie

    Panie tajoj trudno zrozumiec o co konkretnie chodzi? Czy kazdy na swoim stanowisku, Czy kazdy ma znac swoje miejsce, Co pan rozumie przez tzw. zdrowy rozsadek? Moze oswiecony totalitaryzm? Mieszanie i macenie zawsze rodzilo cos nowego i pchalo ten swiat do przodu.Wg. mnie proponuje pan cofniecie sie do feudalizmu. Jesli sie myle to prosze mnie oswiecic nie zalujac przy olazji inwektyw!

    Komentarz


    • #3
      Odp: Polityka tylko w Sejmie

      Wykonywanie tego za co komu płacą to chyba nie jest cecha oświeconego totalitaryzmu czy feudalizmu? Ta zasada dotyczy nie tylko przeciętnego Kowalskiego ale też wybranych przez Kowalskich polityków, którzy niemałe przecież pieniądze pobierają za realizowanie woli wyborców w takim Sejmie, Senacie czy RM. Gdyby z konsekwencją stosować tą zasadę, to wyborcy winni się w dniu wyborów zdecydować na to kto ich interesy reprezentować przez kolejne 4 lata będzie. A kiedy już wybiorą to pozwolić im aby robili to co obiecali. Trochę to jednak idealistyczne.

      Wyborcy dają się czasami nabierać politykom albo złych wyborów dokonują. Np. robotnik czy chłop, który liczy na to, że partia dla inteligentów zadba o jego interesy szybko się na swej naiwności przejedzie. Podobnie zresztą rzemieślnik czy biznesmen nie powinien liczyć na wielkie wsparcie ze strony partii dla chłopa, itd.

      A politycy stosują różne sztuczki w celu oszukania ludzi i 'zwabienia' ich na swoją stronę. Za przykład podam tu powtarzaną ostatnio reklamę pewnej marki samochodu, którego kupno wiąże się z rewelacyjną ofertą gwarancyjną na 1 mln km (w trzy lata dodano nieco ciszej). Wg. mnie taka reklama oznacza – po drobnym przeliczeniu – że nabywca musiałby podróżować nieustannie przez ok. 20 000 godzin ze średnią prędkością 50 km/godz nie odrywając tyłka od siedzenia swojego pojazdu. To daje 833 dni czyli 2 lata i 102 dni non-stop ‘za kółkiem. Super oferta dla jednych, a mnie wystarcza 100 tys. km, które nie zawsze udaje się przez trzy lata 'wyjeździć.

      Dlatego później jedni widzą, że szklanka jest napełniona już do połowy a inni, że ją w połowie już opróżniono. Albo dla jednych traktor jest niesprawny bo brak w nim koła a dla drugich jest ‘cacy’ i kółka jedynie mu brakuje.

      Dlatego uważam, że jak jesteś chłopem, robotnikiem, inteligentem czy mniejszością to zagłosuj na tych, którzy twoje interesy będą później bronić. A potem im nie przeszkadzaj bo sam ich wybrałeś. Weź się do swojej roboty. Wtedy oprócz wymiernych efektów pracy nie będzie też czasu na utyskiwania i narzekania. A reprezentacja narodu niech się też do roboty zaweźmie i tematami zastępczymi, mało produktywnymi d..y ludziom nie zawraca. Ot i wszystko – ale to wszystko chyba takie proste nie jest.

      Komentarz


      • #4
        Odp: Polityka tylko w Sejmie

        Wszystko to prawda lecz wyidealizowana! Tak wlasnie zadano w czasach feudalizmu i w tym celu podzielono ludzi na stany I nakazano pilnowac swego miejsca. Np, przypisano chlopa do ziemi. Efekt mizerny i wywolujacy rewolucje. Ja tez uwazam ze ludzie wyksztalceni jesli biora na siebie jakies obowiazki to powinni sie z nich rozliczac! ale brak mechanizmow /nie wiem czy celowo/ czyni ich bezkarnymi a zwykly ludzki egoizm powoduje ze chec wzbogacenia zawsze zwyciezy. Niech Pan zauwazy jak trudno odwolac nieuczciwego zarzadce. Naprzod zbieranie podpisow potem ponowne wybory albo przewlekle sprawy w sadzie i takie tan rozne sztuczki. Moze przywrocic sad skorupkowy? /za pomoca komorek/ Moze sady 24-o /h dla notabli? Nie mam pojecia bo to oni sami i tak ostatecznie zadecyduja.

        Komentarz


        • #5
          Odp: Polityka tylko w Sejmie

          Zamieszczone przez tajoj Zobacz posta
          Wykonywanie tego za co komu płacą to chyba nie jest cecha oświeconego totalitaryzmu czy feudalizmu? Ta zasada dotyczy nie tylko przeciętnego Kowalskiego ale też wybranych przez Kowalskich polityków, którzy niemałe przecież pieniądze pobierają za realizowanie woli wyborców w takim Sejmie, Senacie czy RM.

          No tu bym sie raczej zakrztusila... bo ta zasada nie obowiazuje politykow. Dlaczego? Bo o ile nas mozna rozliczyc z pracy - kazdy szef wie o czym mowa - to politykow, z czego mozna rozliczac? Ustaw nie glosuje sie ilosciowo, decyzji nie liczy na kilogramy... strategia na przetrwanie w sejmie, to anonimowe nierobstwo i 12 tys. miesiecznie skasowane! I tak przez 4 lata.

          Komentarz


          • #6
            Odp: Polityka tylko w Sejmie

            Haslo o odpowiedzialnosci przed Bogiem i historia to zwykly frazes! Politycy bez przerwy nim szermuja. A nepotyzm u nas jest zasada i dogmatem. Jak rozliczyc faceta ktorego zatrudnil sam boss? Kaczory niby to staraja sie ucywilizowac ale zabrnelo to tak daleko ze chyba mina pokolenia ! Pozoracja ze niby cos sie robi lub stoi na gruncie realizacji jakiegos celu to normalka w naszym kraju. Obywatelskie myslenie jest wymagane dla tych co na dole. Patrityzm dla glupkow. Jedyna rzecza traktowana na serio jest kasa. Mam znajomego jtoego dotknely dwa nieszczescia ; splajtowal i zmarl mu ojcie. Nigdy nie slyszalem z jego ust zalu za ojcem tylko bez przerwy jeki za utracona kasa. degrengolada idealna.

            Komentarz

            Pracuję...
            X