REKLAMA
 
 
 
 
 

Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Komu to się opłaca?

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Komu to się opłaca?

    Lekarz rodzinny mi mówi, że dostaje za mnie ok. 6 zł miesięcznie z NFZ.

    Wstydzę się za to i czuję się głęboko upokorzony przy każdej wizycie.

    Jednak gdy policzę 7% które wpłacam oficjalnie co miesiąc do NFZ to wychodzi mi ok. 200 zł (i nikt o zgodę na tą darowiznę mnie nie prosi). Tak jest od ok. 30 lat a moje wizyty u lekarza sprowadzały się jak dotąd ‘po recepty lub zwolnienia’ (dzięki Bogu).

    Wobec tego pytam: do kogo ‘wędruje’ ok. 194 zł miesięcznie z mojego portfela?


    P.S. Obecnie, po trzydziestu latach solidarnego wpłacania na NFZ ktoś mi mówi, że większość świadczeń, których dzisiaj potrzebuję (po 30 latach) nie opłaca NFZ – KOMU WIĘC TO SIĘ OPŁACA? Dla budżetu tego chorego państewka najlepiej by było gdybym sobie umarł - nieprawdaż?

  • #2
    Odp: Komu to się opłaca?

    Święte słowa, też kiedyś zastanawialiśmy się nad tym tematem ze znajomymi patrząc na nasze "paski" z kasy. Chyba sensownym rozwiązaniem były by indywidualne konta na które wędrowały by te pieniądze i z nich pokrywane było by leczenie poza zabiegami do których i tak w tym momencie dopłaca państwo. Coś w formie ubezpieczenia jak jest w stanach ,nie znam dokładnie zasad funkcjonowania tamtejszego systemu ale zdaje się ,że działa tam to sprawnie. Pozostaje tylko kwestia zabiegów które przekraczały by znacznie wartość naszego konta, ale w naszym nie całkiem zdrowym systemie też są takie problemy z tego co widać czasami w TV. Jeśli ktoś wie więcej proszę o wypowiedź może czegoś się nauczymy.

    Komentarz


    • #3
      Odp: Komu to się opłaca?

      Gryf dobrze kombinujesz Cały ten system, który obecnie funkcjonuje jest chory. Rozwiązanie jest proste: przede wszystkim zrobić konkurencję dla ZUS'u i sprywatyzować szpitale. Dla przykładu, ja pracuję, wybieram sobie zakład ubezpieczeniowy do którego odprowadzam składki z moich poborów, ten zakład w przypadku mojej choroby dostaje fakturę od szpitala w którym się hospitalizuję i jest zobowiązany zapłacić o ile moje ubezpieczenie jest ważne. W takiej sytuacji to szpital zabiega o mnie jako klienta, dyrektor szpitala nie pozwoliłby na coś takiego jak przyjmowanie łapówek, w miarę wzrostu zapotrzebowania na lekarzy właściciel szpitala sam ustala pobory pracowników a nie jest mu to narzucane odgórnie. Zakład ubezpieczeniowy również zabiega o mnie jako klienta oferując coraz to więcej świadczeń, które zobowiązuje się pokryć w ramach mojego ubezpieczenia.

      Komentarz


      • #4
        Odp: Komu to się opłaca?

        Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że: "Rozwiązanie jest proste: przede wszystkim zrobić konkurencję dla ZUS'u i sprywatyzować szpitale."

        Trudniejszym rozwiązaniem (a prostych jak wiemy nie ma) byłoby rozp...e tego całego zusu - tylko jak to zrobić?

        Może te moje 200 zł m-cznie składane przez rok dałoby jakieś 2400 zł, które pomnożone przez x lat i z procentem od wkładów przez (dajmy na to) 10 lat przyniosłoby jakieś 30 000 zł - a to już by zapewne wystarczyło na podleczenie moich starych kości i może na pomoc innym ludziom, którzy komfortu opłacania takich składek nie posiadają. Czuję się za młodo aby umierać i jednocześnie jak wielbłąd obarczony garbem 'uciążliwosci' dla powszechnej służby zdrowia. Pomimo opłacania regularnie składek!

        Absolutnie popieram Lekarzy
        , którzy widzą i wiedzą to samo co ja jako pacjent. Ja wolę Im zapłacić za nie lekką pracę aniżeli 'topić' pieniądze w nie wiadomo co!

        Zamiast swego podpisu zacytuję treść tegorocznego wiersza 'Multipoezji' wypisanego na przemyskich trotuarach: „Bardzo powoli słowo wnika w strukturę głowy i chodnika”.

        I jeszcze jedno, ważne wg. mnie stwierdzenie: APEL Przywódcy związkowego protestu Lekarzy aby MEDIA SIę odp ... od tej sprawy!

        Komentarz


        • #5
          Odp: Komu to się opłaca?

          Jest to jaskrawy przykład monopolu państwa do uszcześliwiania obywatela na siłe! To nie jest sprawa do załatwienia w sposob zrozumiały dla obywatela. Jest to najwieksza wyodrebniona i celowa kasa. A tam gdzie kupa kasy zawsze można coś niecoś wykroic dla siebie. Nie ma co sie dziwic że rządzący nie zrezygnują z tego w łatwy sposob. Jeśli uda sie odsunąc politykow od spraw gospodarczych to problem ze służba zdrowia mamy rozwiązany prawie natychmiast.

          Komentarz


          • #6
            Odp: Komu to się opłaca?

            Zamieszczone przez tajoj Zobacz posta
            Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że: "Rozwiązanie jest proste: przede wszystkim zrobić konkurencję dla ZUS'u i sprywatyzować szpitale."
            Trudniejszym rozwiązaniem (a prostych jak wiemy nie ma) byłoby rozp...e tego całego zusu - tylko jak to zrobić?
            Nie zgadzasz się ze stwierdzeniem a potem pytasz o coś co właśnie ta idea rozwiązuje. Nie zauważasz, że gdyby zus miał konkurencję a nie był monopolistą i ja sam bym wybierał gdzie moje składki idą to zus samoistnie by się "rozp...ł"

            Komentarz


            • #7
              Odp: Komu to się opłaca?

              Jeśli S.Z. zarządzałby menager i nie miałby sukcesów to zaraz dostałby wymówienie. Polityka na stanowisku ?patrz nepotyzm/ nie da się usunąć za brak kompetencji. Musi narobić wiele szkód zanim dostanie kopa./Giertych-Lepper i cała reszta/ Zresztą od kiedy w Polsce jest brany pod uwage interes oółu- zawsze na pierwszym miejscu jest interes partii. Jeśli władza nie będzie należała do społeczeństwa tylko do partyjniaków to o zmianie modelu władzy możemy tylko pogadać.

              Komentarz

              Pracuję...
              X