REKLAMA
 
 
 
 
 

Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

FIRMA "POLLUX" nazywana PATOLLUXEM :)

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • FIRMA "POLLUX" nazywana PATOLLUXEM :)

    Witam wszystkich odwiedzających forum Przemyskie.
    Z ciekawości szukałam w postach jakiejś informacji na temat ww firmy jednakże jej nie znalazłam dlatego postanowiłam się z Wami podzielić moim doświadczeniem. Szczególnie mam na uwadze osoby kończące teraz szkoły/studia które będą chciały wyjechać do pracy za granicę.

    Więc tak, wszędzie gdzie są opinie na temat tej firmy to jest prawda. Przed wyjazdem wiedziałam jaka to jest firma, jednak mimo wszystko z jej usług skorzystałam i wyjechałam.
    W Holandii jest wiekówka od 15-22 roku życia więc firma zatrudnia bardzo dużo osób najmłodszych bo na takich osobach po prostu zarabia. Pani w biurze w Przemyślu powiedziała mi, że wiekówka liczy się od 1go stycznia czyli nawet jeśli nie mam skończonych 21 lat będę zarabiać jak 21latka.
    Po pierwszych tygodniach pracy, kiedy dostałam już numer SOFII i przyszła wypłata okazało się, że moja stawka wynosi 6,60brutto.
    Więc chciałam wyjaśnić sobie to z księgową, po czym usłyszałam, że to jest dobra stawka. Po kolejnych telefonach dowiedziałam się, że zrobią mi korektę bo stawka jest błędna. Gdy przyszłam już do biura w Roosendaalu z nadzieją o dobrą wypłatę i korektę solarisów Pani za biurkiem ściemniła mi, że stawka jest dobra, a Pani księgowa, która udzieliła mi takiej info już nie pracuję.

    Ogólnie, wszędzie przeczytacie, że tam w biurze nie ma osoby kompetentnej ! Jest tylko Pan Jacek, który jest ogarnięty i z Nim można porozmawiać i coś zawsze załatwi. Moim zdaniem każdy tam chce rządzić dlatego jest taki syf.
    Co do tej księgowej to nikt jej nigdy nie widział, jak tam pracowałam to księgowa niby była na 8tyg. urlopie.
    Co do stawek, śmieszne to jest bo każdy miał inną stawke.
    Dam mój przykład, taki sam wiek mój i koleżanki, która pracowała o wiele krócej niż ja przy nie skończonych 21l. ja miałam 6,60 a Ona 7,59. Z zapytaniem dlaczego tak jest, że jeden ma tak, a drugi inaczej usłyszałam, że to zalezy od tego kto otwiera ( nie wiem co ) .
    Także, firma oszukuje strasznie. Za każdym razem jak chciałam się czegoś dowiedzieć to Pani Sylwia, która już nie pracuje miała wymówkę, że jutro proszę zadzwonić i tak było codziennie.

    Śmieszne to jest, że polacy dają się tak wykorzystywać. Tam w biurze co każdy piątek drukuje się solarisy, kolejka długa i szeroka, ludzie krzyczący nieraz wyzywający babke za biurkiem bo albo nie dostali przelewu, albo ściągneli im za dużo, albo nie oddali za CHIPY. A własnie, co do tych chipów, ludzie czekają miesiącami żeby im oddali 50euro za głupie chipy.
    Jeżeli Oni mają Ci oddać kase to będą zwlekać i zawsze znajdą wymówkę dlaczego jeszcze Ci nie przelali pieniędzy, a jeżeli Ty byłbyś im coś winny to od razu Ci ściągną.

    Polityka tej firmy jest obłędna. Szkoda tylko, że właśnie tacy ludzie jak Oni zarabiają na nas, na ludziach, którzy wyjeżdzają do pracy za granice zostawiając tu rodziny itp bo chcą się czegoś dorobić, a na miejscu okazuje się zupełnie coś innego. Szkoda, że takich firm jak ta nie zamykają bo dorabiają się ogromnych pieniędzy.

    Jeżeli ktoś wyjechał również z tej firmy to podzielcie się swoimi doświadczeniami.
    Podsumowując, firma 'POLLUX" to firma jednym słowem żerująca na ludziach dlatego NIE KORZYSTAJCE Z JEJ USŁUG. Jest wiele innych firm w innych miastach także warto poszukać czegoś innego.
    latoo

  • #2
    Odp: FIRMA "POLLUX" nazywana PATOLLUXEM

    Agencje pracy maja to do siebie że zarabiają "kupe" pieniedzy. Maja bardzo tanią siłe roboczą, stawki maja takie sobie i z wypłatami sie ociągają. Nic nowego :D
    Btw. 6.60 euro?/h ?
    Pray to your god, open your heart
    Whatever you do, be afraid of the dark
    Cover your eyes, the devil inside
    One night of the hunter
    One day I will get revenge
    One night to remember
    One day it'll all just end, oh

    Komentarz


    • #3
      Odp: FIRMA "POLLUX" nazywana PATOLLUXEM

      Tak, 6.60 brutto w euro za godzinę.
      No cóż, takie czasy nadeszły tylko szkoda, że takie agencje mogą sobie na to pozwolić i wciąż działają na rynku.
      latoo

      Komentarz


      • #4
        Odp: FIRMA "POLLUX" nazywana PATOLLUXEM

        Zamieszczone przez sabinkaaa92 Zobacz posta
        Tak, 6.60 brutto w euro za godzinę.
        .


        PS
        1,5 euro/godzina czy 6,6 euro/godzina bo jeśli 6,6 w kontekście TEGO to chyba stawka w normie

        Komentarz


        • #5
          Odp: FIRMA "POLLUX" nazywana PATOLLUXEM

          Zamieszczone przez sabinkaaa92 Zobacz posta
          Tak, 6.60 brutto w euro za godzinę.
          No cóż, takie czasy nadeszły tylko szkoda, że takie agencje mogą sobie na to pozwolić i wciąż działają na rynku.
          To dobra kasa. Mogą działać dlatego że albo samemu sie znajdzie prace za nie wiem 12euro/h albo przez agencje ( co j est latwiejsze) i dostaniesz te swoje 6,60/h proste i logiczne :D
          Pray to your god, open your heart
          Whatever you do, be afraid of the dark
          Cover your eyes, the devil inside
          One night of the hunter
          One day I will get revenge
          One night to remember
          One day it'll all just end, oh

          Komentarz


          • #6
            Odp: FIRMA "POLLUX" nazywana PATOLLUXEM

            6.60 Euro za godzinę dzięki firmie POLLUX ? Sorry, ale według mnie powinnaś dziękować Bogu za to co dostałaś. Moja znajoma również wyjechała z tej firmy jakieś 3-4 lata temu. Pierwszy tydzień miała pracę, niestety nie zapłacili jej za nią. Później już tylko dopłacała do interesu, a pracy dalej nie było. Gdyby nie znalazła czegoś na własną rękę, i gdyby nie to, że była tam z chłopakiem, to skończyłaby albo pod mostem, albo w innym "Burdlu". TAKŻE SIĘ CIESZ!

            Komentarz


            • #7
              Odp: FIRMA "POLLUX" nazywana PATOLLUXEM

              Oj ludzie...
              Nie chodziło mi, że stawka 6,60 to mało !
              ZResztą, stawke miałam mieć zupełnie inną ( wyższą ) a okazało się co innego. Zachęcają opowieściami, a prawda jest inna.
              Poza tym moją intencją było pokazanie nieuczciwości i brak kompetencji osób tam pracujących a nie moją stawke.
              Ostatnio edytowany przez sabinkaaa92; [ARG:4 UNDEFINED].
              latoo

              Komentarz


              • #8
                Odp: FIRMA "POLLUX" nazywana PATOLLUXEM

                A tak jak napisał "malybobek" właśnie taka ta firma jest.
                Znajomy pojechał miał pracować przy drzewkach i praca miała być na 3m.ce a popracował tylko 2,5 tygodnia, a potem dali go na rozładunek kontenerów..
                latoo

                Komentarz


                • #9
                  Odp: FIRMA "POLLUX" nazywana PATOLLUXEM

                  zadna agencja pracy nie jest dobra ani ta w polsce ani ta bezposrednio za granica. agencje maja to do siebie ze traktuja ludzi jak smieci. najlepiej znalezc prace bezposrednio u pracodoawcy i dla niego pracowac a nie poprzez agencje. jedyny plus agencji to ze oni nam znajduja prace(raz lepsza raz gorsza) ale z mojego doswiadczenia kazda agencja to kurestwo. mialem do czynienia z agencjami w uk i widze ze polsce to samo bagno. w kazdym razie powodzenia i walcz o swoje.

                  Komentarz


                  • #10
                    Odp: FIRMA "POLLUX" nazywana PATOLLUXEM

                    Witam wszystkich .Niestety nie zgodzę się tutaj z kilkoma opiniami szczerze powiem ze po przeczytaniu tutejszych opinii na Internecie na temat firmy Pollux to sam bym chyba nie pojechał do roboty. Znowu inne Biura pracy to tak wymyślają ze szok -a to ze oni zadzwonią do nas ok. 12 w nocy i musimy w ciągu 15min być gotowi do pracy i np. tylko na godzinkę i norma płącą ,- albo ze ja z dziewczyna będziemy na osobnych pokojach mieszkać ,-albo brak doświadczenia w przebieraniu np. owoców takich jak jabłek pomarańczy bo przeciecz człowiek nie rozpozna zgniłego od nie zgniłego absurd ale nie masz doświadczenia na świstku zapomnij o robocie. Szczerze tak się porobiło że do przebierania owoców potrzebujesz 3 fakultety znać 5 języków i tabliczkę Mendelejewa Masakra jakaś Na początku osobiście stawiłem się do dwóch biur pracy W Holandii jak to przeżyłem to zrezygnowałem z osobistego stawiennictwa. Zacząłem wydzwaniać po ogłoszeniach i od razu dowiadywać się co jest co konkretne pytania konkretne odpowiedzi kręcisz przez telefon cóż to do widzenia dzwonimy gdzie indziej i tak 100 telefonów zero pracy. Szczerze szukaliśmy ok. 3 tygodni. ok 200 cv wysłaliśmy może 4 osoby zadzwoniły nie chce skłamać nie pamiętam dokładnie. Ale tez wymagania ze nawet się nie łudziliśmy o zatrudnienie tylko tak nie tak nie ,,ok. dziękuje odezwiemy się’’ już kasa nam się kończyła bo jeszcze parę przygód mięliśmy. I tak patrzę firma Pollux potrzebuje bez doświadczenia. Zadzwoniłem odebrała Pani Aneta od razu konkretnie się o wszystko dowiadywałem była szczera i konkretna, odpowiedziała na wszystkie moje pytania. (Co, gdzie, za, ile,itp.) Zaimponowała mi, szczerymi odpowiedziami a to nie często się komu udaje . Fakt mieliśmy do biura 200km ale tam od razu spisaliśmy umowę w języku NL i PL która tez otrzymaliśmy ,dostaliśmy adres i do roboty. Pojechaliśmy na teren pracy tam czekała na nas pani kierownik z uśmiechem na twarzy zaprowadziła nas do campingu gdzie mieszkaliśmy ,z zewnątrz normalny troje Duzy a w środku elegancko czyściutko że komar nosa nie poturla, pachnąca czyściutka bialutka pościel, prawie całe wyposażenie kuchni nawet tłuczek do ziemniaków , TV ,wc, prysznic, kuchenka gazowa bieżąca woda wszystko co potrzebne i też w B.D stanie zadbane czyściutkie nie mogę powiedzieć inaczej bo tak na prawdę było camping wielkości praktycznie domu 2 pokoje ,łazienka, w salonie kuchnia . Najpierw kazali nam wypocząć po Podróży rozpakować się i z uśmiechem na twarzy ,,czy coś wam potrzeba?’’ .Na drugi dzień spotkanie o 9 rano konkretnie od razu wszystko ustaliliśmy tak aby była jasność. Wszystko elegancko bardzo milo się rozmawiało. Dostaliśmy mapę aby się nie zgubić , i pomalutku spokojnie wszystko nam wytłumaczono , pokazano. Co mi się podobało to ze co powiedziała pani Aneta to tak było ze za camping tyle i tyle co tydzień kasa na kacie w każdy piątek obowiązki w pracy tak jak ustalone, Raz się wypłata spóźniła ale to nie wiedziałem ze Święto jest w czwartek a w piątek nieczynne biuro Pollux. To tak spokojnie do poniedziałku poczekałem okazało sie ze w poniedziałek też święto ale nawet w święto gdzie niby wszystko pozamykane jak zadzwoniłem do biura Pollux to odebrał facet i grzecznie powiedział ze jest święto w NL I kasa bedzie we Wtorek. Przez okres 24 tyg pracy raz się to zdarzyło to tak jak by tego nie było dla mnie bo atmosfera w pracy była naprawdę taka ze Az trudno w to uwierzyć o co nie poprosiliśmy to dostaliśmy bez żadnego słówka od razu za każdym razem kiedy przychodziliśmy do biura pytano się nas czy cos nam potrzeba, czy dobrze nam się tu mieszka i ze mamy się nie wstydzić tylko prosić. Raz popsuł nam się samochód a do sklepu niestety 10km w jedna stronę. Myślimy co tu zrobić te Autobusy to drogie strasznie dla nas poszliśmy do biura z tym problemem od razu pani kierownik wyjęła elegancki rower na dwie osoby i bez żadnych odejmowań kasy czy cos takiego, w życiu śmigaliśmy rowerkiem 2mce nikt nic od nas nie chciał nawet się nie pytałem bo widziałem ze mógłbym urazić panią kierowniczkę widać było ze chce tylko dla nas jak najlepiej jak tylko mogą to pomogą. Mogliśmy korzystać ze wszystkich dobrobytów nie chce tu wymieniać bo trochę tego było naprawdę . To co potrzebowaliśmy od razu dostawaliśmy naprawdę spotkaliśmy tam ludzi takich którym zależało na nas i naszej pracy. Jak naprawiałem auto to kierownik osobiście przychodził i się pytał czy czegoś mi nie trzeba klucza smaru itp. I to było po za praca i mógłby mieć mnie głęboko w d…e jak to zazwyczaj bywa, ale ten kierownik był miły i życzliwy tak jak pani kierownik. Jak mieli jakiś problem czy cos zawołali do biura usiedliśmy przy stoliku kawka herbatka ,spokojnie wyjaśniliśmy sprawę zawsze max 5 min wszystko pozałatwiane. Na końcu rozmowy zawsze znaleźliśmy sobie temat aby się pośmiać na cały głos. Jakiś papierek do Gemmente potrzebowaliśmy to tez bez żadnego problemu i 1 godz. druk wypełniony mogę iść do urzędu. Po jakimś czasie poczytaliśmy jak już pracowaliśmy przeczytaliśmy opinie na Internecie o firmie Pollux włosy nam się zjeżyły. Różnie można trafić w życiu ale to każdy wie na co się pisze a jak nie wie to niech przeżyje cos bo od siedzenia to nic niema. Jestem szczerze bardzo zadowolony ze znalazłem taką firme i takich miłych ludzi w niej pracujących. Mógłbym cały dzień pisać ile nas tam dobra spotkało ale to by trzeba książkę napisać. My mamy takie wspomnienia z współpracy z firma Pollux. Bardzo lubimy firmę Pollux i życzę jej jak największych sukcesów W nowym Roku 2015 POZDRAWIAMY DZIĘKUJEMY

                    Komentarz


                    • #11
                      Odp: FIRMA "POLLUX" nazywana PATOLLUXEM

                      Urzekła mnie ta historia...

                      Komentarz


                      • #12
                        Odp: FIRMA "POLLUX" nazywana PATOLLUXEM

                        No cud, miód i orzeszki...

                        Komentarz

                        Pracuję...
                        X