REKLAMA
 
 
 
 
 

Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Pomoc dla schroniska w Orzechowcach

Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Odp: Psy do adopcji

    Weronika, jak Orzechowce radzą sobie tej zimy?

    Komentarz


    • Odp: Pomoc dla schroniska w Orzechowcach

      Z roku na rok zimy są w schronisku są cieplejsze, stare boksy są już prawie w całości zmienione na drewniane boksy które chronią od wiatru i zasypywana śniegiem. Wszędzie są też nowe ciepłe budy, jest co jeść, więc źle psy nie mają.

      Komentarz


      • Odp: Pomoc dla schroniska w Orzechowcach

        To bardzo dobra wiadomość. Oby tak dalej! Widzę też, że strona nabrała przejrzystego wyglądu:
        http://www.schronisko-orzechowce.pl/

        Brawa dla wolontariuszy! I wszystkich zaangażowanych w sprawe.

        Komentarz


        • Odp: Pomoc dla schroniska w Orzechowcach

          Zamieszczone przez żaba Zobacz posta
          Z roku na rok zimy są w schronisku są cieplejsze, stare boksy są już prawie w całości zmienione na drewniane boksy które chronią od wiatru i zasypywana śniegiem. Wszędzie są też nowe ciepłe budy, jest co jeść, więc źle psy nie mają.
          Tak to prawda żle nie mają w schronisku ale jeszcze duzo jest potrzeb. Z roku na rok przybywa podopiecznych a chętnych do adopcji mało.
          Większość woli rasowe , nie sponiewierane życiem.
          Ja jednak uważam ,że najwierniejszy psiak to właśnie przygarnienty , bezdomny.

          Komentarz


          • Odp: Pomoc dla schroniska w Orzechowcach

            Zamieszczone przez stingerek Zobacz posta
            Jak widzę to całkiem spore zainteresowanie.. i ileż to litości....
            Koleś który porąbie psa siekierą dostaje 5 lat...... koleś który porąbie mi siekierą żonę... idzie do szpitala na 2-3 lata... "bo jest chory"...

            Zamijcie się czymś poważniejszym niż zwierzaki. Matka natura je lepiej przystosowała do życia niż nas... to człowiek je upośledził.
            Wyrzuć psa w lesie,.. i człowieka w lesie... kto dłużej pożyje ?
            Zwierzaki sobie poradza....

            Ilu z was zadzwoniło po pogotowie widząc kogoś leżącego na ulicy ? "Pewnie pijany" ?
            Co ?!


            Szlag by was...
            Potomku wiatru i kurzu....
            RiceBoy do Ciebie tez sie to tyczy
            A kto zmuszał psa od tysiecy lat do pomagania i kształtował go w taki sposob zeby jemu było wygodnie, wyobraz sobie ze był to człowiek, ktory dla swojego wygodnictwa i ułatwiania sobie bytu zrobił z idealnie przystosowanych do zycia w dziczy psowatych słabe ułomne zwierzęta wymagające troski i opieki, kto bawił sie w Boga i genetyka stwarzając psy, które nękane sa rożnego rodzaju chorobami ktore nie występowały by normalnie, kto rozmnażał i rozmnaża ponad miare psy dla zysku. Przez człowieka to wszystko i dlatego człowiek ma obowiązek zajmowac sie swoimi "wytworami" bo jest im to zwyczajnie winien, bez jego inicjatywy nie byłoby teraz schronisk i psów wałęsających sie na ulicach ...
            Sam nie pomagasz to nie przeszkadzaj pomagać innym!!!
            sigpic

            Komentarz


            • Odp: Pomoc dla schroniska w Orzechowcach

              Zamieszczone przez POISON Zobacz posta
              kto bawił sie w Boga
              Zamieszczone przez POISON Zobacz posta
              Przez człowieka to wszystko
              ...

              dokładnie poison, mógł poprzestać na psowatych i było by po problemie

              Komentarz


              • Odp: Pomoc dla schroniska w Orzechowcach

                POISON to masz refleks :D

                Osobiście nie mam nic do tego co robicie - sadze ze to nawet dobre jest. ale jak mam do wyboru pomoc człowiekowi, a psu to wybór jest prosty(nie zaliczam do tego skrajności oczywiście).
                Pozdrawiam :D:P
                Pray to your god, open your heart
                Whatever you do, be afraid of the dark
                Cover your eyes, the devil inside
                One night of the hunter
                One day I will get revenge
                One night to remember
                One day it'll all just end, oh

                Komentarz


                • Odp: Pomoc dla schroniska w Orzechowcach

                  Lepiej pozno niz wcale...

                  Ja nie umiem pomagac ludziom moze to za trudne dlamnie chce pomagac i robie to co mi wychodzi, Ty pomagaj ludziom ja bede pomagała psom i luz....
                  Sam nie pomagasz to nie przeszkadzaj pomagać innym!!!
                  sigpic

                  Komentarz


                  • Odp: Pomoc dla schroniska w Orzechowcach

                    Ja pomagam i ludziom i zwierzętom, na ogół ludzie którzy kochają zwierzęta , cierpią i są biedni.

                    Komentarz


                    • Odp: Pomoc dla schroniska w Orzechowcach

                      POISON widzę twarda z ciebie babka i tak trzymaj ja bede pomagała psom i luz....

                      Mówiąc i psach kiedyś tak z 5 lat temu mieszkałem pod kopcem okolice (Pelczara,tatarskiej) i tam jak sprowadzili się Azjaci to w ciągu 2 miesięcy wszystkie psy z sąsiedztwa zostały ubite każdy o tym wiedział ale nie udało się udowodnić.

                      Więc w Azji np w Hongkongu koleżanka nie mogłaby pomóc byłem i widziałem jakie tam są bary i jak traktowana jest zwierzyna , np tzw (żywy bar) małpy , psy koty, węże pająki, skorpiony .... itp a ty tylko wskazujesz palcem a żółty wyciąga z klatki np małpkę zabija patroszy i robi z niej .... popularne szaszłyki albo smażony mózg ... fujjjj

                      Komentarz


                      • Odp: Pomoc dla schroniska w Orzechowcach

                        Witam,
                        mam pytanie,
                        czy w ciągu ostanich 2 tygodni i kilku dni, w schronisku nie znalazł się starutki biszkoptowy pekińczyk, nierówno obstrzyżony, często można było go spotkać na samotnym spacerze koło tesco przy poniatowskiego. jej właściciele od 2 tygoni płaczą za nią. Wabi się Muszka.
                        pozdrawiam

                        Komentarz


                        • Odp: Pomoc dla schroniska w Orzechowcach

                          dawno nie bylo tutaj zadnej informacji a sporo sie zmienilo, jest nowa strona:
                          www.schroniskoorzechowce.pl na ktorej sa na biezaco zamieszczane zdjecia psow i kotow do adopcji lub tych "znaleznych"
                          Co wiecej akcja zbierania zywnosci przyniosla niezle wyniki i psy beda mogly dostawac w zimie dwa posilki dziennie ))

                          Polecam dzial "metamorfozy schroniska", swietnie pokazuje jak bylo jeszcze niedawno a jak jest teraz a roznica jest ogromna.
                          Jak bralem psa ok dwoch lat temu ze schroniska i poczatkujacy wtedy dyrektor mowil ze beda spore zmiany to nawet mi sie nie snilo ze az takie, naprawde wielkie brawa dla tego Pana za to co robi.

                          ps. pamietajcie tez ze jak ktos nie ma warunkow na przygarniecie psa to moze to zrobic wirtualnie, dalsze info na podanej wyzej stronie

                          Komentarz


                          • Odp: Pomoc dla schroniska w Orzechowcach

                            Przeglądnąłem te metamorfozy schroniska - kawał dobrej roboty ktoś tam odwalił.

                            Komentarz


                            • Odp: Pomoc dla schroniska w Orzechowcach

                              ano, ja zachecam do wirtualnej adopcji, nawet kilkanascie zlotych miesiecznie jest wazne

                              Komentarz


                              • Odp: Pomoc dla schroniska w Orzechowcach

                                Trzeba przyznać ,że aż przyjemnie wejść do takiego schroniska, nawet psy inaczej szczekają.
                                Wiele osób zasługuje na pochwałę, rada miasta, która wreszcie po długich cierpieniach uchwaliła środki na inwestycje w schronisku. Kierownik schroniska , który umiał spożytkować w należyty i zmysłowy sposób przyznane pieniążki.Jest to ciężka praca po tylu latach zaniedbań.
                                Pomagają też indywidualni ofiarodawcy i nie sposób wszystkich wymienić.
                                W tym roku z 1 % podatku do stowarzyszenia ze wskazaniem na schroniosko wpłynęło ponad 5 000 zł i zostało przeznaczone na leczenie zwierząt.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X