REKLAMA
 
 
 
 
 

Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

zbieram opinie o pwsw

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #61
    Odp: zbieram opinie o pwsw

    Jak? Najlepiej zapisać się do jednej z partii. Może przykład z innej uczelni: >>Klik<<
    W przypadku tego Pana nic nie wiem o jego zarobkach, ale zatrudnianie takich ludzi wydaje się być śmieszne. Na uczelni powinni pracować ludzie, którzy angażują się w sprawy uczelni, dążą do jak najwyższego poziomu edukacji. Ale nie rozumiem jak można to robić pracując na "0,23 etatu" przy 55 godzinach dydaktycznych w ciągu roku? Przecież to nie jest już śmieszne tylko żenujące. Bo czego można nauczyć studentów w 55 godzin? W dodatku są to godziny, które nie poświęca się w całości jednej grupie studentów, tylko kilku.
    Są to jedynie moje przypuszczenia, ale podejrzewam, że ten Pan nie "pracuje" tam za minimalną krajową.
    Piszesz krematorium, że chciałbyś zarabiać po 5 kafli miesięcznie. To bardzo proste. Wkręć się najlepiej do kilku uczelni na 1/4 etatu, gdzie będziesz siedział po te 50-55 godzin w ciągu roku. Dodatkowo możesz się wkręcić na radnego w mieście i zarobić kilka tysięcy extra za kilka posiedzeń w miesiącu.
    Ba! Nawet z uczelni nie będą Cie mogli wywalić bez zgody Twoich kolegów!
    Tylko z tym trochę ciężko będzie nie mając poparcia z partii. Ale dla chcącego nic trudnego

    Komentarz


    • #62
      Odp: zbieram opinie o pwsw

      Witam. Nie mam dobrego zdania o PWSW w szczególności o instytucie architektury kierowanym przez Pana M. Trudno dobrać nieobraźliwe słowa by opisać w jaki sposób są traktowani studenci szczególnie ci których "polubił" on w swój wyjątkowy sposób. To, że władze uczelni tolerują tego Pana, jest nie do pojęcia. Wszyscy studenci, pracownicy uczelni, wykładowcy (ale tylko ci którzy są niezależni od Pana M. , zależni robią tylko tak jak im wolno) wiedzą o jego, nazwijmy to , wybrykach, nie akceptują ich, lecz są BEZRADNI ! Bezradny jest także dyrektor który, już kilkakrotnie, został ośmieszony przez Pana M. udowadniając temuż, że nie zna on zapisów w dokumencie podstawowym jakim jest statut uczelni i innych zapisach na podstawie których to ON ma władzę a nie dyrektor. Ponieważ wypowiadają się tutaj wykładowcy, pytam: czy normalne jest narzucanie kto czyim promotorem będzie ? Czy normalne jest, że do statutu wprowadzono zapis który powoduje, że jedynym promotorem z wnętrz może być Pan M. ? Czy to normalne, że studenci o dobrych i bardzo dobrych wynikach zaangażowani w pracę i naukę są szykanowani i molestowani psychicznie gdyż ...są zbyt zdolni ? Czy to normalne, że promotor Pan M. swoich podopiecznych "wybranych" doprowadza do drzwi z napisem: "egzamin licencjacki" i w dzień egzaminu nie dopuszcza ich na salę twierdząc że są nieprzygotowani ? Czy normalne jest, że tolerują władze uczelni takiego człowieka, a nie interesuje ich los studentów ? Proszę sprawdzić ilu studentów odstąpiło od końcowego egzaminu i dlaczego. Proszę sprawdzić co dzieje się z ulubieńcami Pana M. którzy wg niego, mieli być bez problemów przyjęci na ASP gdyż byli wyjątkowo zdolni i mieli JEGO poparcie. Dlaczego w Krakowie nikt nie promuje się u Pana M.? Taki człowiek swoim postępowaniem niweczy dobrą pracę innych wykładowców. Niweczy pracę nad tym by PWSW miało markę. Wielkość uczelni nie jest pochodną rozdętego ego np. Pana M. lecz osiągnięciami studentów gdy opuszczają jej mury.

      Komentarz


      • #63
        Odp: zbieram opinie o pwsw

        Nie można było się zniżyć do jego poziomu, zebrać się w kilka osób i "porozmawiać" z nim na boku?

        Komentarz


        • #64
          Odp: zbieram opinie o pwsw

          Po pierwsze powinienes podac nazwisko-niiech chociaz ta mala grupka wie o kim mowa. Ja nie wiem nie niestety. Oczywiscie to karygodne, uczniowie i nauczyciele powinni to zglosic do rektora albo ministerstwa. Wiem ze wykladowcy PWSW mieli rozne sprawy ministerialne, sadowe itp ale to juz inna historia. zdecydowanie studenci powinni to komus zglosic.

          Komentarz


          • #65
            Odp: zbieram opinie o pwsw

            Witam. Komu zgłosić ? Rektor stwierdził, że "z Panem profesorem trzeba się zgadzać". Znaczy na co można JESZCZE się zgodzić gdy On jest promotorem, nie udziela konsultacji, a przed dniem egzaminu odrzuca pracę swojego studenta wcześniej zatwierdzoną ? Jeżeli macie kontakt z PWSW to ustalenie kto jest kierownikiem instytutu nie powinno być trudne.
            Wykładowcy nie zgłoszą ponieważ część jest spoza uczelni i nie są zainteresowani. Inni są pretorianami Pana M. i siedzą cicho bo pracują z nim w Krakowie i pod jego kierownictwem.
            Studenci BOJĄ SIĘ ponieważ wiedzą iż NIC skargami do władz uczelni nie osiągną. Tak to jest jak nie ma alternatywy. Za te pieniądze żaden profesor nie chciał tu prowadzić kierunku. Znalazł się jednak Pan M. bo może tu być panem i władcą. To pod jego dyktando układano statut i zatrudniano wykładowców. Gdy nastał obecny dyrektor wydawało się, że nadchodzi czas normalności, ale szybko został wyprowadzony z błędu.
            Uczelnia jest zakładnikiem jednostki.

            Komentarz


            • #66
              Odp: zbieram opinie o pwsw

              Rocky, krociotka uwaga do Twich rad: dr nie moze pracowac na kilku uczelniach na czesc etat, bo mu ustawa tego zabrania. Teraz moze na dwoch uczelniach. Za rok-dwa tylko na jednej, chyba, ze rektor macierzystej uczelni zgodzi sie na osobista prosbe delikwenta. Wiec nadal uwazam, ze zarobli idace w tysiace sa dzis niemozliwe. Oramy wszystcy na dwoch etatach, ale jakos kiecki za kika tysiecy sobie nie kupuje:(

              Co do Pana M. - to, oczywiscie byly dyrektor architektury. Poniewaz "byly, to samo w sobie cos mowi - wladze pozbawily go funkcji ze wzgledu na praktyki, ktore stosowal. Nie chce rozwodzic sie na ten temat, bo to sprawa bylych wladz i M. Dzis jest Pan O. i chyba jest lepiej. Jesli jestes studentem architektury, idz do dyrektora i opowiedz mu o tych praktykach. Na pewno jest w obozie przeciwnym, choc nie wiem, czy pomoze. A najlepiej wykorzystaj samorzad studencki - bedziesz niewidoczny, a sprawa stanie na kolegium rektorskim lub senacie. To proste procedury, ktorych studenci nie kumaja.

              Nie wiem, krematorium, z jakiego kierunku jestes (Kolegium Wschodnie, zakladam), ale w idealizmie nikt Ci nie dorowna))

              Komentarz


              • #67
                Odp: zbieram opinie o pwsw

                Jak słusznie zauważyłaś mowa o byłym dyrektorze instytutu. Obecny jest faktycznie po naszej stronie lecz niestety, władza Pana M. nie bierze się z piastowanego stanowiska we władzach lecz ma źródło gdzie indziej. Zarządzenia dyrektora są przez niego lekceważone tak jak i studenci.
                Ponieważ jego dziedzina jest mało wymierna a oceny są subiektywne, nikt go nie może zweryfikować. Co do rozmowy z dyrektora - sama wątpisz w to że coś pomoże. Ja już wiem że nie.

                Komentarz


                • #68
                  Odp: zbieram opinie o pwsw

                  Zuza - no właśnie chyba faktycznie jestem idealistą bo pracuje tylko na 1 etacie wierząc w siłę nauki To chyba frajerstwo a nie idealizm. Dlaczego myślisz że wschodnie? poniewaz nie wiem kto to M?

                  Co do głównego wątku-macie dzieci przechlapane jeśli trafiliście na takiego chama.

                  Komentarz


                  • #69
                    Odp: zbieram opinie o pwsw

                    Czytając kilka ostatnich postów nasunęła mi się myśl o tym jak to wszystko jest pogmatwane. Nie doceniamy ludzi którzy mają obecnie w sobie jeszcze trochę idealizmu, a nie tylko materializm kapitalistyczny. Prawdą jest że idealizm przegrywa gdy przychodzi za nasz codzienny byt rachunek, niestety co raz większy. W pogoni za bytem gubimy nasz idealizm. Sam doświadczyłem, gdy przyszło zmagać się z utrzymaniem rodziny w latach 80-tych i później. Z drugiej strony jeżeli nauczanie staje się sposobem na byt,a takie praktyki znamy, to jaki jest tego nauczania poziom ? Tracą na tym studenci i nasz kraj. Odrobina patosu? Nie. To prawda. Ten brak wiedzy odbije się w przyszłości gdy studenci trafią na rynek pracy. A jeszcze trafi się taki M. i demoluje czyjeś życie by zaspokoić swoje ego.

                    Komentarz


                    • #70
                      Odp: zbieram opinie o pwsw

                      Przyzwyczailismy sie, ze "nauczanie to sposob na byt", ale dlaczego ma tak nie byc? Od rana do wieczora czytam i pisze, nie robie przerw na niedziele, soboty i swieta, nie mam wakacji, bo wtedy pisze, gdy nie ma zajec. Studenci robia mnie w balona zzynajac teksty w internetu. Powoli staje sie psem mysliwskim, zamiast naukowca. Pier.....ole to. Maja placic mi za prace, ja mam scigac zlodziejstwo intelektualne, a idealizm zostawmy na boku. Krematorium, pracuj nadal na jednym etacie, a zdechniesz z glodu.
                      Macie racje, ze byly dyrektor M. demoluje morale, ale jesli nie beda studenci protestowac - to KTO? Pracownicy, ktorzy nie wiedza, co wyprawia? Zgloscie to pismem do rektora, ktory M. nie zna. Wie tylko, ze wywalili go w roboty dyrektora. Tam jest problem chyba z minimum kadrowym, ze w ogole go trzymaja. Sądzę, że nawt anonimowe pismo coś wskóra. Choć osobiście przeciw M. nic nie mam. Gra w swoja gre, widac skutecznie...

                      Komentarz


                      • #71
                        Odp: zbieram opinie o pwsw

                        Zuza06 - rozumiem Twoje rozgoryczenie w 100%. Gdy pisałem o nauczaniu jako sposobie na byt miałem na myśli takie osoby które tylko w ten sposób są w stanie zaistnieć i zarabiać na życie. To nie są wykładowcy o Twoich ambicjach. Rozumiem, że obcowanie ze studentami półgłówkami to koszmar. Obcowanie z nimi gdy trafiają na rynek pracy, też. Jest w nich tyle wiedzy ile wody na pustyni. A to pustynia umysłowa!
                        Niestety produkuje je nasz chory system oświaty od podstawówki.

                        Komentarz


                        • #72
                          Odp: zbieram opinie o pwsw

                          Sam juz nie wiem kto gorszy studeci czy wykladowcy. Przyznaje jednak ze PWSW nie ma akademickiej atmosfery i - moze dlatego ze sa tam dwuetatowcy realizujacy sie na swoich uczelniach - ciezko porozmawiac "naukowo". To miejsce pracy takie jak kazde inne, szkoda ale w innych uczelniach poza nielicznymi wyjatkami podobnie.

                          Niestety studenci - podtrzymuje swoje wczesniejesze zdanie - istny koszmar. po ostatnich cwiczeniach zrozumialem ze poziom intelektualny rowny jest zeru. Cwiczenia przypominaja rozmowe w knajpie a wejscie na wyzszy poziom abstrakcji to marzenie. Mam w domu kilkaset ksiazek i zdalem sobie sprawe ze zawartego w nich materialu, pomyslow, wiedzy nigdy nie wykorzystam ponewaz studentom wystarczy kilka zdan z byle podrecznika i sa zachwyceni i niczego wiecej sie nie domagaja modlac sie o zdanie egzaminu. Gdybym sam nie czytal i sie nie rozwijal to bym zglupial do reszty. jest dramat nie ma sie co oszukiwac.

                          Zuza - chetnie bym wzial 2 etat, jesli masz propozycje to chetnie sie dowiem wiesz dobrze ze szkoly sie zamykaja i 1 etat to ostatnimi czasy cud. To juz nie sa zlote lata 90te. Dla mnie bycie "naukowcem" zawsze bylo romantyczzne, misyjne i idealistyczne ale teraz po prostu sie poddaje. Nie mam sily i prawdopodobnie zmienie zawod, nie widze innego wyjscia.

                          Komentarz


                          • #73
                            Odp: zbieram opinie o pwsw

                            Wielce Drogi Naukowcze o wdzięcznie brzmiącym pseudonimie "Krematorium".
                            Już sama nazwa jaką się tu podpisujesz świadczy o Twoim wielkim romantyzmie i misyjności oraz ideałach w byciu "naukowcem".
                            Nie szukaj innego wyjścia - zmień zawód.

                            P.S.
                            tylko szybko

                            Komentarz


                            • #74
                              Odp: zbieram opinie o pwsw

                              moraski-hmmm...wpis jak z pudelka. jestes dziwnym czlowiekiem, ktos mowi ze chcialby uczyc ale nie jest to ani proste ani latwe a Ty piszesz cos takiego. Na duchu to nie podnioslo i raczej utwierdzilo w moich planach. Mam nadzieje ze nie jestes studentem...chociaz bym sie nie zdziwil.

                              A nick nie ma chyba wiele wspolnego z charakterem prawda?

                              Komentarz


                              • #75
                                Odp: zbieram opinie o pwsw

                                Jako studentka potwierdzam wcześniejsze wpisy.
                                Studiuję na państwowej uczelni, zaocznie. Zaczynało nas 150, w tej chwili na II roku jest 60. Studia jednolite, magisterskie. Płacimy prawie 6 tysięcy za rok, a niestety większość jak słyszy "literatura", "kolokwia na każdych zajęciach" czy "wejściówki" zaczyna się oburzać i krzyczeć. Czy płatne, czy "darmowe" studia- nieważne, mam wrażenie, że nielicznym jedynie zależy na wyniesieniu czegokolwiek z zajęć... Nie mówiąc już o samokształceniu się, szukaniu inspiracji, zdobywaniu doświadczeń.... W głębi serca dziwię się wykładowcom i jednocześnie im współczuję, że przychodzą wykładać genetykę, a obserwują pijących w ostatnim rzędzie wódkę czy laski relacjonujące na Facebooku przez całe zajęcia wczorajszy melanż....

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X