REKLAMA
 
 
 
 
 

Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

zbieram opinie o pwsw

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • _joon_
    odpowiedział(a)
    Odp: zbieram opinie o pwsw

    Zamieszczone przez antonib. Zobacz posta
    wielu o ile nie większość ledwo zna polski
    Czytając tego posta zastanawiałem się czy Ty dobrze znasz nasz język...

    Zostaw komentarz:


  • antonib.
    odpowiedział(a)
    Odp: zbieram opinie o pwsw

    z przykrością trafiłem na temat o pwsw.. wszystko niestety się zgadza.. zerowy poziom, wielu prostych studentów a nawet jak ktoś się stara to kończy z identycznymi ocenami jak osoba która pokazuje się raz na pół roku.. połowa wykładowców chamska i na równie niskim poziomie co połowa studentów.. trzeba też dodać że połowa to strona ukraińska gdzie wielu o ile nie większość ledwo zna polski i zalicza studia bez znajomości języka w którym prowadzone są wykłady.. zawiodłem się, przykro się na to patrzy..

    Zostaw komentarz:


  • tu_bylec
    odpowiedział(a)
    Odp: zbieram opinie o pwsw

    Nie jest dobrze, że dyskusja dotycząca systemu edukacji odbywa się akurat w wątku "opinie o PWSW". Odium fatalnie funkcjonującego systemu edukacji może spaść na PWSW, gdy tymczasem dotyczy w zasadzie dowolnej uczelni. Z niektórych głosów można wywnioskować że ten chory system (edukacji) można zmienić uregulować, poprawić. "A wystarczyłoby zmienić..." Taką naiwną postawę reprezentuje nawet Pani minister. Wystarczy napisać tylko nowe programy, a wszystko zmieni się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Tak zmieni się zapewne na... gorsze. Od chwili reformy przez 2 profesorów Buzka i Handkego systemu edukacji, został on w zasadzie zdewastowany prawie całkowicie. Szkoła uczy tak słabo, że prywatne korepetycje przejęły rolę szkoły. Jak słyszycie o reformie szkolnictwa wyższego min. Kudryckiej nie spodziewajcie się zmian na lepsze.

    Zostaw komentarz:


  • Adi
    odpowiedział(a)
    Odp: zbieram opinie o pwsw

    Zamieszczone przez pieniadz Zobacz posta
    Sam kończę studia na UJ i nie raz zdarzało się ze na ustnym dziewczyna u pewnego profesora usłyszała, że jest tak brzydka, że profesor nie może na nią patrzeć ..
    Chamstwo
    Pomijam to że uczelnia ma kasę za ucznia... A wystarczyłoby zmienić to w taki sposób żeby kasa była za wyniki w nauce

    Zostaw komentarz:


  • pieniadz
    odpowiedział(a)
    Odp: zbieram opinie o pwsw

    Cały ten wątek można by idealnie podsumować przytaczając wypowiedź profesora Wolniewicza- http://www.youtube.com/watch?v=QdBPp8TwASo
    Zgadzam się z nim w 100%. Szkolnictwo wyższe stało się w naszych czasach czymś normalnym. Każdy teraz ma możliwość skończyć "jakieś" studia i po maturze czy technikum właśnie to słowo "jakieś" robi najwięcej szkody. Ludzie w większości wybierają kierunki nie ze względu na to co ich interesuje tylko właśnie ze względu na finanse jakimi dysponują czy odległość od miejsca zamieszkania. Nie chcę uogólniać ale stąd właśnie biorą się później sytuacje w stylu wódeczka na zajęciach itd. Większość moich znajomych którzy zostali w Przemyślu nigdy nie byli "orłami" nie wykazywali zbytniego zainteresowania nauką, rozwojem w jakimkolwiek kierunku związanym z nauką. Poszli na studia bo każdy gdzieś idzie... nie chcą być gorsi.
    Najgorsze jest to w tym wszystkim że tacy ludzie napędzają to wszystko .. te małe szkółki produkujące bezrobotnych. Są oni karmą dla wykładowców bo oni przecież muszą mieć etat i kogoś uczyć i zrobią wszystko żeby tylko utrzymać uczelnie czy dany kierunek. Już wcześniej tu ktoś napisał że to studenci tworzą uczelnie .. zgadzam się ale właśnie tych którzy chcą coś wynieść z zajęć jest kilku reszta ciągnie poziom w dół i robi to z premedytacją bo przecież i tak nie ma nic do stracenia.
    Wiele sytuacji poruszonych w poprzednich postach ma miejsce i na uniwersytetach. Sam kończę studia na UJ i nie raz zdarzało się ze na ustnym dziewczyna u pewnego profesora usłyszała, że jest tak brzydka, że profesor nie może na nią patrzeć .. to samo ze zgubioną listą obecności. Wszędzie znajdą się ludzie robiący problemy .. mający poparcie wśród kręgów nie do ruszenia. Nie raz moja praca niczym nie różniła się od kolegi a to ja dostawałem 3 a on gałę .. te sytuacje nie są obce w większych miastach.
    U nas największym problemem jest to kto przychodzi na te studia i po co i dopóki nie zmieni się mentalność ludzi chcących tu studiować to nawet najlepsza kadra nie będzie w stanie nic zrobić bo będą musieli kogoś uczyć.

    Zostaw komentarz:


  • tu_bylec
    odpowiedział(a)
    Odp: zbieram opinie o pwsw

    Zamieszczone przez OutsiderKa Zobacz posta
    Zapytam z ciekawości, co według Ciebie, jeśli chodzi o oświatę w Polsce, przyczynia się do tej pustyni umysłowej?
    Ja odpowiem: fatalnie zreformowany (zdewastowany) system oświaty.

    A tak przy okazji chciałem powitać wszystkich jestem tu nowy.

    Zostaw komentarz:


  • Zuza06
    odpowiedział(a)
    Odp: zbieram opinie o pwsw

    Wydaje mi się, że każdy ze studentów myśli za siebie. Co ja mogę? Przeprowadzić wykład, cwiczenia w mniej albo bardziej licznej grupie... Potem rozliczyć na zaliczenie lub egzamin. Bezradność. Albo będę cigać swoich studentów pół roku po poprawkach, albo przepuszcze i spokoj. Nie przepuszczam w tym roku. I bede miec gigantyczne problemy, bo to oznacza poprawki, komisyje, itd. Epopeja trwac bedzie do marca. Koszty? Jakies 500 zl miesiecznie, liczac dojazdy, moje kserowki dla studentow i to, czego nie wykonuje w tym czasie w domu. Studenci, powtorkowi, jestescie drodzy, na moj domowy rachunek. Warto oblewac egzaminy? To wszystko kosztuje, niestety. Ale oblewac wbrew kosztom nadal bede, heh...

    Zostaw komentarz:


  • Fagot
    odpowiedział(a)
    Odp: zbieram opinie o pwsw

    Zamieszczone przez OutsiderKa Zobacz posta
    Zapytam z ciekawości, co według Ciebie, jeśli chodzi o oświatę w Polsce, przyczynia się do tej pustyni umysłowej?

    Jak wygląda student/absolwent reprezentujący pustynię umysłową wg wykładowcy?
    Pierwsze wykracza poza temat tego wątku - opinie o pwsw. Może warto założyć nowy.
    Drugie nie wiem, nie jestem wykładowcą.

    Zostaw komentarz:


  • OutsiderKa
    odpowiedział(a)
    Odp: zbieram opinie o pwsw

    Zamieszczone przez Fagot Zobacz posta
    Zuza06 - rozumiem Twoje rozgoryczenie w 100%. Gdy pisałem o nauczaniu jako sposobie na byt miałem na myśli takie osoby które tylko w ten sposób są w stanie zaistnieć i zarabiać na życie. To nie są wykładowcy o Twoich ambicjach. Rozumiem, że obcowanie ze studentami półgłówkami to koszmar. Obcowanie z nimi gdy trafiają na rynek pracy, też. Jest w nich tyle wiedzy ile wody na pustyni. A to pustynia umysłowa!
    Niestety produkuje je nasz chory system oświaty od podstawówki.
    Zapytam z ciekawości, co według Ciebie, jeśli chodzi o oświatę w Polsce, przyczynia się do tej pustyni umysłowej?

    Jak wygląda student/absolwent reprezentujący pustynię umysłową wg wykładowcy?

    Zostaw komentarz:


  • St.Anger
    odpowiedział(a)
    Odp: zbieram opinie o pwsw

    Jako studentka potwierdzam wcześniejsze wpisy.
    Studiuję na państwowej uczelni, zaocznie. Zaczynało nas 150, w tej chwili na II roku jest 60. Studia jednolite, magisterskie. Płacimy prawie 6 tysięcy za rok, a niestety większość jak słyszy "literatura", "kolokwia na każdych zajęciach" czy "wejściówki" zaczyna się oburzać i krzyczeć. Czy płatne, czy "darmowe" studia- nieważne, mam wrażenie, że nielicznym jedynie zależy na wyniesieniu czegokolwiek z zajęć... Nie mówiąc już o samokształceniu się, szukaniu inspiracji, zdobywaniu doświadczeń.... W głębi serca dziwię się wykładowcom i jednocześnie im współczuję, że przychodzą wykładać genetykę, a obserwują pijących w ostatnim rzędzie wódkę czy laski relacjonujące na Facebooku przez całe zajęcia wczorajszy melanż....

    Zostaw komentarz:


  • krematorium
    odpowiedział(a)
    Odp: zbieram opinie o pwsw

    moraski-hmmm...wpis jak z pudelka. jestes dziwnym czlowiekiem, ktos mowi ze chcialby uczyc ale nie jest to ani proste ani latwe a Ty piszesz cos takiego. Na duchu to nie podnioslo i raczej utwierdzilo w moich planach. Mam nadzieje ze nie jestes studentem...chociaz bym sie nie zdziwil.

    A nick nie ma chyba wiele wspolnego z charakterem prawda?

    Zostaw komentarz:


  • moraski
    odpowiedział(a)
    Odp: zbieram opinie o pwsw

    Wielce Drogi Naukowcze o wdzięcznie brzmiącym pseudonimie "Krematorium".
    Już sama nazwa jaką się tu podpisujesz świadczy o Twoim wielkim romantyzmie i misyjności oraz ideałach w byciu "naukowcem".
    Nie szukaj innego wyjścia - zmień zawód.

    P.S.
    tylko szybko

    Zostaw komentarz:


  • krematorium
    odpowiedział(a)
    Odp: zbieram opinie o pwsw

    Sam juz nie wiem kto gorszy studeci czy wykladowcy. Przyznaje jednak ze PWSW nie ma akademickiej atmosfery i - moze dlatego ze sa tam dwuetatowcy realizujacy sie na swoich uczelniach - ciezko porozmawiac "naukowo". To miejsce pracy takie jak kazde inne, szkoda ale w innych uczelniach poza nielicznymi wyjatkami podobnie.

    Niestety studenci - podtrzymuje swoje wczesniejesze zdanie - istny koszmar. po ostatnich cwiczeniach zrozumialem ze poziom intelektualny rowny jest zeru. Cwiczenia przypominaja rozmowe w knajpie a wejscie na wyzszy poziom abstrakcji to marzenie. Mam w domu kilkaset ksiazek i zdalem sobie sprawe ze zawartego w nich materialu, pomyslow, wiedzy nigdy nie wykorzystam ponewaz studentom wystarczy kilka zdan z byle podrecznika i sa zachwyceni i niczego wiecej sie nie domagaja modlac sie o zdanie egzaminu. Gdybym sam nie czytal i sie nie rozwijal to bym zglupial do reszty. jest dramat nie ma sie co oszukiwac.

    Zuza - chetnie bym wzial 2 etat, jesli masz propozycje to chetnie sie dowiem wiesz dobrze ze szkoly sie zamykaja i 1 etat to ostatnimi czasy cud. To juz nie sa zlote lata 90te. Dla mnie bycie "naukowcem" zawsze bylo romantyczzne, misyjne i idealistyczne ale teraz po prostu sie poddaje. Nie mam sily i prawdopodobnie zmienie zawod, nie widze innego wyjscia.

    Zostaw komentarz:


  • Fagot
    odpowiedział(a)
    Odp: zbieram opinie o pwsw

    Zuza06 - rozumiem Twoje rozgoryczenie w 100%. Gdy pisałem o nauczaniu jako sposobie na byt miałem na myśli takie osoby które tylko w ten sposób są w stanie zaistnieć i zarabiać na życie. To nie są wykładowcy o Twoich ambicjach. Rozumiem, że obcowanie ze studentami półgłówkami to koszmar. Obcowanie z nimi gdy trafiają na rynek pracy, też. Jest w nich tyle wiedzy ile wody na pustyni. A to pustynia umysłowa!
    Niestety produkuje je nasz chory system oświaty od podstawówki.

    Zostaw komentarz:


  • Zuza06
    odpowiedział(a)
    Odp: zbieram opinie o pwsw

    Przyzwyczailismy sie, ze "nauczanie to sposob na byt", ale dlaczego ma tak nie byc? Od rana do wieczora czytam i pisze, nie robie przerw na niedziele, soboty i swieta, nie mam wakacji, bo wtedy pisze, gdy nie ma zajec. Studenci robia mnie w balona zzynajac teksty w internetu. Powoli staje sie psem mysliwskim, zamiast naukowca. Pier.....ole to. Maja placic mi za prace, ja mam scigac zlodziejstwo intelektualne, a idealizm zostawmy na boku. Krematorium, pracuj nadal na jednym etacie, a zdechniesz z glodu.
    Macie racje, ze byly dyrektor M. demoluje morale, ale jesli nie beda studenci protestowac - to KTO? Pracownicy, ktorzy nie wiedza, co wyprawia? Zgloscie to pismem do rektora, ktory M. nie zna. Wie tylko, ze wywalili go w roboty dyrektora. Tam jest problem chyba z minimum kadrowym, ze w ogole go trzymaja. Sądzę, że nawt anonimowe pismo coś wskóra. Choć osobiście przeciw M. nic nie mam. Gra w swoja gre, widac skutecznie...

    Zostaw komentarz:

Pracuję...
X