REKLAMA
 
 
 
 
 

Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Plaga znikających dekielków.

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Plaga znikających dekielków.

    W ostatnim czasie w naszym mieście zaczęły znikać z aut (większość audi) dekielki maskujące śruby w felgach aluminiowych.
    Dwa tygodnie temu, z piątku na sobotę spotkało to również mnie.
    Sprawę zgłosiłem na policję i dowiedziałem się, że to chyba sprawa jednostkowa.
    Nocą następnego dnia przejechałem się przez wszystkie osiedla na zasaniu i okazało się, że zaledwie w kilku stojących audi 80 z aluminiowymi oryginalnymi felgami są dekielki, ogromna większość 80 ale również a3, a4 oraz toyoty, ople i kilka innych marek. Później okazało się, że moim dwóm znajomym również zniknęły 2 tygodnie przede mną.
    Może ktoś z Was lub waszych znajomych też padł ofiarą tych złodziei.

    Bardzo będę wdzięczny za informację, jeśli ktoś widział, może ktoś z Waszych znajomych.

    Pozdrawiam, gonzo

  • #2
    Odp: Plaga znikających dekielków.

    http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...MYSL/135621096 może to oni?

    Komentarz


    • #3
      Odp: Plaga znikających dekielków.

      A ja głupi nie śledziłem doniesień prasowo-internetowych. Pozostaje mi czekać na jakieś wezwanie z policji, ciekawe czy jest szansa na odzyskanie.

      Komentarz


      • #4
        Odp: Plaga znikających dekielków.

        Jeśli masz oryginalne felgi audi to można dokupić dekielki do nich.

        Komentarz


        • #5
          Odp: Plaga znikających dekielków.

          Zamieszczone przez gonzo Zobacz posta
          Może ktoś z Was lub waszych znajomych też padł ofiarą tych złodziei.

          Bardzo będę wdzięczny za informację, jeśli ktoś widział, może ktoś z Waszych znajomych.

          Pozdrawiam, gonzo

          Mi też rąbnęli dwa dekielki z alufelg VW jakieś 2 miesiące temu. Zgłosiłem dzisiaj na Policji bo podobno złapali tych łebków. Policjant powiedział, że wyjaśniają i będą się kontaktować.

          Komentarz


          • #6
            Odp: Plaga znikających dekielków.

            jak znajdą u nich to co pokradli i będą tam Twoje dekielki to na pewno je odzyskasz a takich łebków tylko w łeb i niech rowy kopią albo płacą kary

            Komentarz


            • #7
              Odp: Plaga znikających dekielków.

              i mi, i mi z vw

              przeszło 50 kompletów milicjanci maja na stanie a resztę starają się odzyskać z paserki

              szansa na odzyskanie jest względnie spora zwłaszcza, że to nie odosobniony przypadek

              Komentarz


              • #8
                Odp: Plaga znikających dekielków.

                No mnie się udało ich przepłoszyć na Sikorskiego z soboty na niedzielę przed 1-wszym maja koło godz 2 w nocy. Myślałem że się pozabijają o samochody (jeśli oczywiście o nich mowa) Tyko wtedy było ich tylko dwóch, a nie trzech.
                You will never walk alone...!

                Komentarz


                • #9
                  Odp: Plaga znikających dekielków.

                  Dzwoniłem na komendę, pani dziwnie ze mną rozmawiała, powiedziała, że jest to wykroczenie i w zasadzie nie wiadomo czy odzyskam dekielki. Powiedziałem, że zgłosiłem rano po zdarzeniu i skoro znaleźli to chyba wśród nich są również moje, pani na to, że jeśli ustalą że wśród nich są moje to mnie poinformują.
                  Ciekawi mnie niezmiernie jak to policja ustali, że te konkretne są moje hehe, może powinienem im dać odciski palców, niedawno odkręcałem koła więc może tam będą do porównania.

                  Komentarz


                  • #10
                    Odp: Plaga znikających dekielków.

                    Moim rodzicom nie dawno skradziono kołpaki oryginalne ze Skody. To jakaś plaga :p

                    Komentarz


                    • #11
                      Odp: Plaga znikających dekielków.

                      Policja ma dziwne metody odzyskiwania i potem oddawania mienia. Mi raz rabneli radio z auta zwykly kaseciak Sony, szyba byla drozsza od niego. Sprawe zglosilem na policje ale zeby zona sie nie domyslila kupilem nowe radio (identyczne) a szybe wstawilem w tym samym dniu. Po roku telefon od Policji ze znalezli moje radio ! ide na komende ale sprawdzam numery seryjne (tak mialem jeszcze pudelko) a to nie to radio ! Pan aspirant " sila" dal mi to radio zeby mogli odfajkowac w papierach jacy to oni skuteczni ;D Mysle ze z waszymi dekielkami tez tak bedzie ;P

                      Komentarz


                      • #12
                        Odp: Plaga znikających dekielków.

                        Zamieszczone przez gonzo Zobacz posta
                        Dzwoniłem na komendę, pani dziwnie ze mną rozmawiała, powiedziała, że jest to wykroczenie i w zasadzie nie wiadomo czy odzyskam dekielki. Powiedziałem, że zgłosiłem rano po zdarzeniu i skoro znaleźli to chyba wśród nich są również moje, pani na to, że jeśli ustalą że wśród nich są moje to mnie poinformują.
                        Ciekawi mnie niezmiernie jak to policja ustali, że te konkretne są moje hehe, może powinienem im dać odciski palców, niedawno odkręcałem koła więc może tam będą do porównania.
                        Nie daj się zbyć, zwyczajnie nie lubią przyjmować spraw, które psują im statystyki. A że wykrywalność słaba to po co szukać. Wykroczenie czy przestępstwo mają taki sam zas**ny obowiązek podjąć sprawę. Po drugie sprawdź ile kosztują oryginalne dekielki, często ich wartość przewyższa próg wykroczenia.
                        Po trzecie z tego co słyszałem to ostatnie sukcesy to jeden z pokrzywdzonych namierzył swoje koła i podał im na tacy.

                        Mały OT: sam miałem kiedyś przyjemność jak rąbnęli mnie na aukcjach internetowych. Policjant prowadzący sprawę na wstępie zapytał co to jest IP. Potem dostali ode mnie wszytko na tacy, dane wszystkich pokrzywdzonych, numery IP, wydruki wiadomości (dobrą ryzę papieru). Miesiąc później przeczytałem w gazecie SUKCES POLICJANTÓW Kasy nie odzyskałem do dziś...

                        Komentarz


                        • #13
                          Odp: Plaga znikających dekielków.

                          Zamieszczone przez gonzo Zobacz posta
                          Dzwoniłem na komendę, pani dziwnie ze mną rozmawiała, powiedziała, że jest to wykroczenie i w zasadzie nie wiadomo czy odzyskam dekielki. Powiedziałem, że zgłosiłem rano po zdarzeniu i skoro znaleźli to chyba wśród nich są również moje, pani na to, że jeśli ustalą że wśród nich są moje to mnie poinformują.
                          Ciekawi mnie niezmiernie jak to policja ustali, że te konkretne są moje hehe, może powinienem im dać odciski palców, niedawno odkręcałem koła więc może tam będą do porównania.
                          do 250zł wykroczenie
                          w moim przypadku już przestępstwo

                          Komentarz


                          • #14
                            Odp: Plaga znikających dekielków.

                            Zamieszczone przez szeggy Zobacz posta
                            Mysle ze z waszymi dekielkami tez tak bedzie ;P

                            ...byle pasowały :p

                            Komentarz

                            Pracuję...
                            X