REKLAMA
 
 
 
 
 

Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Aeroklub Przemyski.

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #61
    Odp: Aeroklub Przemyski.

    Witam !!
    No pewnie że dam znać o Zlocie , jak tylko Prezes SLE Pan mjr pil. Bogusław MROZEK prześle mi informacje co do daty, natychmiast daję wiadomość na FORUM. A w związku ze szkoleniem u nas też będzie wiadomo na forum jak tylko chętni dadzą znać minimum 6-10 osób, średnio 8. Kryteria jakie trzeba spełnić żeby zacząć latać (ze szkolenia w 2005 roku) :

    -ukończone 16 zgoda rodziców lub prawnych opiekunów na piśmie.
    -dobry stan zdrowia - nie wymaga się poświadczenia lekarskiego
    -podpisanie deklaracji przystąpienia do kursu
    -wykształcenie minimum podstawowe


    Dokładnie! Aż trudno to opisać... oczywiście bezsilnikowe latanie jest najpiękniejsze czy to na glajcie czy szybowcem... na termice lata się razem z ptakami, czasem pokazują drogę, a czasem wpuszczą w maliny i zamiast noszenia pokażą duszenie. Ech, wiosno przychodź bo chciałoby się już polatać !

    No ale na silniku też może fajnie poskładać :-)) w termie, adrealinka wtedy rośnie, oj rośnie :-)) A na malutkim gazie tak samo się lata jak bez silnika, silnik potrzebny tylko do osiągnięcia kominka. Wtedy nie straszne jest duszenie bo dajesz w palnik i idziesz do góry, wolno ale zawsze .
    Pozdrawiam !!

    Komentarz


    • #62
      Odp: Aeroklub Przemyski.

      Jak się wstawia cytaty ????

      Komentarz


      • #63
        Odp: Aeroklub Przemyski.

        Zamieszczone przez Pilot PP i PPG
        Jak się wstawia cytaty ????
        Klika się 'Quote' w poście, który chce się zacytować i zostawia się tylko te zdania, na które się odpowiada.

        Jeśli chcesz mieć kilka cytatów w jednym poście, każdy z nich musisz ująć w znaczniki [ quote=nick_osoby_cytowanej ] treść cytatu [ /quote ]

        Komentarz


        • #64
          Odp: Aeroklub Przemyski.

          Witam !!
          Miałem dzisiaj kontakt z DYNAMITEM !!
          W kwietniu można zacząć kursy latania na paralotniach .
          Co do terminów ustalimy pod koniec marca. Potrzeba teraz chętnych.
          Na jeden kurs od 6-8-max 10 osób. Co do ceny ustala Dynamit. Kurs trwa tydzień .
          Pozdrawiam !!

          Komentarz


          • #65
            Odp: Aeroklub Przemyski.

            powiem tak...nie sztuka zrobic kurs, az boli jak trwa on tylko tydzien...bo ile jest zle wyszkolonych pilotow ktorzy wypuszczali sie w maliny i niedotrwali nastepnej chwili (heh rymło sie), chodzi o to, by powiedziec, ze latanie to sztuka i trzeba umiejetnosci, dobrego wyszkolenia, wiedzy i predyspozycji poza tym cwiczyc cwiczyc i cwiczyc ...dla wielu to niby beztroska ..ale powiedzmy sobie szczerze ze nosi to za soba i smiertelne wypadki...wiec dobre wyszkolenie rowna sie dobre odpowiedzialne dłuzsze latanie bez przykrych konsekwencji.....odpowiednio przygotowna czekam na wiosne
            freestyle joy pzdr;p

            Komentarz


            • #66
              Odp: Aeroklub Przemyski.

              Witam !
              Julka nie każdy , tak jak Ty umie już latać i radzić sobie w podstawowych sytuacjach (start ,lot, zakręty, lądowanie) . Wielu chętnych po pierwszym locie w tandemie na wys. 300-500m o mało nie narobiło w kalesony ,ci którzy za wszelką cenę chcą latać, bez wzgledu na pogodę i umiejętności nie będą dobrymi pilotami. Jak piszesz że dla wielu to beztroska,oni też długo nie polatają. W tym sporcie nie ma nic dla szpanu, w powietrzu jest bardzo przyjemnie . Lecz to ciężka praca panowania nad skrzydłem, przewidywania zachowania skrzydła, termiki, duszeń w rotorach,
              Dla niektórych latanie kojarzy się z dobrą zabawą , ale paralotnia to materiał a nie sztywny szybowiec, i są niestety pewne ograniczenia. Trzeba się nauczyć pokory dla natury, wiedzieć kiedy odpuścić .
              >> śmiertelne wypadki << ?? tak są niestety, lecz tylko z winy pilota, latają wtedy kiedy nie powinni i nie na skrzydle które może być dla nich , DHV 2, 2-3, 3 ( oznaczenie klasy bezpieczeństwa). W dzisiajszych czasach skrzydła już mają osiągi bardzo duże, np. Swing STRATUS-6 ma 68km/h, lecąc z wiatrem o sile 30 km/h -- mamy 98 km/h względem ziemi (pomyślcie które nogi wytrzymają takie lądowanie ??). Ty latałaś na moim DHV-2 i radziłaś sobie wspaniale. We wszystkim masz absolutną rację , tylko ciężką pracą dojdziemy do bezpiecznego szybowania w przestworzach . Proponuję (dla innych) poczytać sobie w internecie opowieści, przypadki w których nie sprzęt zawinnił, tylko pilot nie powinien nawet rozpakowywać plecaka. Ale nie bądzmy takimi optymistami, nawet samloty spadają , a mimo to jest to najbezpieczniejszy sport. Idąc ulicą można nawet nie wiedząc kiedy uczestniczyć w wypadku.
              Piloci latający aktywnie przewidują wiele sytuacji , >> lepiej siedzieć na ziemi i marzyć żeby być w powietrzu - niż być w powietrzu i prosić Boga żeby się znaleść na ziemi << Ale mimo to , to jest to :-))
              Czekam na chętnych !!!!!!!!! .................................................. ...........
              Ty Julka juz jesteś dawno zapisana :-))
              Stronka : www.paralotnie.atomnet.pl
              szczególnie w HUMORZE polecam wierszyk >>O Jasiu , co chciał dostać paralotnię <<
              Pozdrawiam !!

              Komentarz


              • #67
                Odp: Aeroklub Przemyski.

                elow Pilocie;]]]
                zgadzam sie z Tobą w zupełnosci (bo jakbym mogla się niezgodzić z takim "wyjadaczem";])
                Zamieszczone przez Pilot PP i PPG
                Ale nie bądzmy takimi optymistami....
                hmmm ;]

                poza tym stwierdzam że jak już spiję 3 bro nie siadam za kompa a zwłaszcza nie właże na fora ;]
                pzdr;]]]

                Komentarz


                • #68
                  Odp: Aeroklub Przemyski.

                  No dobra przejęzyczyłem się , a już JULKA na mnie :-((

                  Komentarz


                  • #69
                    Odp: Aeroklub Przemyski.

                    Zamieszczone przez Pilot PP i PPG
                    No dobra przejęzyczyłem się , a już JULKA na mnie :-((
                    przepraszam to się juz więcej nie powtórzy ;]]

                    a co do dzis (bo chyba nikt mnie nie wyprzedził w pisaniu posta) to zaliczyliśmy bardzo fajny lotny (zalezy dla kogo ;p;p;p) dzionek.
                    Była piekna słoneczna pogoda, ze wzgłędu na warunki jakie były podawane przez meteo (płn-wsch)zdecydowalismy sie pojechać na Hłomcze (15 km od Sanoka). Było nas niezłe "stadko" bo 9 osób, gdy dotarlismy po dlugiej i ciezkiej wspinaczce na górke ujrzelismy jeszcze 2 osobki z Sanoka, czekajace na warun. Choć pogoda nie zachęcala do lotów (praktycznie zero wiatru i nie centralnie na stok) bylismy pełni nadzieii ze wkrotce to sie zmiani. No i długo nie trzeba było czekac cos ruszyło drgnęło i wkrótce zaczeliśmy odpalać glajty :D...jeszcze tylko chwila, dłuzszy rozbieg i znowu ta lekkość uwalniania od ziemi... wszyscy wypruci szczęliwi dotarlismy do domów ....
                    i kolejny raz WARTO BYŁO:D:D:D:D...

                    pzdr gajciarze ;]]]]]
                    Ostatnio edytowany przez Julka; [ARG:4 UNDEFINED].

                    Komentarz


                    • #70
                      Odp: Aeroklub Przemyski.

                      No właśnie !!
                      Kobiety mają pierwszeństwo :-))
                      Faktycznie trochę było do kitu, ale dla zdobywców przestworzy żadna niepogoda nie ma większego wpływu na zew przestworzy. Co prawda spaliło się parę startów (brak odpowiedniego kierunku i siły wiatru) ale latało się nieżle. Po wyjściu na górkę język był zamiast krawata (taki długi :-)) 45 minut podejścia ), ale póżniej wszystko zostało zapomniane jak z wys, 125 m zabiera człowieka w powietrze, jeden poleciał na krechę, inni lądowali bliżej, ubaw był po pachy . Nikomu nic się nie stało .
                      Na 11 osób latających (2 z Sanoka i 9 z P-śal ) najmłodszy glajciarz miał troszeczkę trudności ze startem, ale też odpalił i poszybował . Julka szybowała w przestorzach jak sokól maltański ( tzn sokolica ), zdjęcia będą w galerii. Ozyrys dwa razy wychodził na górkę, zloty jego były ze śpiewem.szkoda że kamery nie mam. Niestety góreczka ta jest wymagająca , po starcie już trzeba lecieć nad drzewa i liczyć szpilki na koronach .W jesieni tam się fajnie lata, mozna z powietrza wyczaić grzybki, a póżniej do słoiczka i mniam, mniam na zimę jak znalazł, przyjemne z pożytecznym.
                      Pozdrawiam wszystkich latających , oraz KIWI i do zobaczenia na jakiejś górce
                      w okolicach Przemyśla. Lub na kursie w Arłamowie w kwietniu .
                      Mogę jeszcze przypomnieć MDK ul. Św. Józefa każdy piątek godż. 17.30
                      Pozdrówka !!!

                      Komentarz


                      • #71
                        Odp: Aeroklub Przemyski.

                        Zamieszczone przez Pilot PP i PPG
                        Kobiety mają pierwszeństwo :-))
                        dzięki, wolę tu mieć pierwszeństwo niż na górce...tam zawsze jest doświadczony pilot PP i PPG ;]] który pokaże jak lecieć i wtedy nie srasz tak w gacie ;]...
                        pzdr;]

                        Komentarz


                        • #72
                          Odp: Aeroklub Przemyski.

                          Zamieszczone przez Pilot PP i PPG
                          Ozyrys dwa razy wychodził na górkę, zloty jego były ze śpiewem.szkoda że kamery nie mam.
                          no tak! ozyrys jest nieujarzmony daje rade:] no i ten jego śpiew ktory dodaje animuszu czad! trzeba to nagrać!!
                          pzdr;]

                          Komentarz


                          • #73
                            Odp: Aeroklub Przemyski.

                            Zamieszczone przez Pilot PP i PPG
                            Choć pogoda nie zachęcala do lotów (praktycznie zero wiatru i nie centralnie na stok)
                            Aaaa... na żagielek się czatowało, coooo?

                            Zamieszczone przez Pilot PP i PPG
                            Julka szybowała w przestworzach jak sokól maltański ( tzn sokolica ), zdjęcia będą w galerii.
                            Kiedy, kiedy? Bo skoro nie na żywo, to przynajmniej na fotkach chciałbym Was zobaczyć, Przemyskie Sokoły!

                            Komentarz


                            • #74
                              Odp: Aeroklub Przemyski.

                              Zamieszczone przez julka_no_name
                              no tak! ozyrys jest nieujarzmony daje rade:] no i ten jego śpiew ktory dodaje animuszu!
                              Biegnie, stawia glajta i z okrzykiem BANZAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAIIIIIIIII!!!!! odrywa się od ziemi? ))))

                              Komentarz


                              • #75
                                Odp: Aeroklub Przemyski.

                                No wiesz czatowało się , ale nie było żagielka:-(
                                A być na Hłomczy i nie polatać to grzech.
                                Będą fotki !
                                Przenosimy się na PARALOTNIE W PRZEMYŚLU I OKOLICACH !!!
                                Julka ...... nic nie powiem :-))

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X